Udokumentowana historia aptekarstwa w Siemiatyczach sięga XVIII wieku. Apteka prawdopodobnie mieściła się zawsze w tym samym miejscu, w nieistniejącym dzisiaj budynku na rogu ul. Pałacowej i pl. Jana Pawła.
Budynek ten zburzono pod budowę urzędu miasta w czasach beztroskiego burzenia resztek starych Siemiatycz w latach PRL-u.
W 1851 r. 10-letni uczeń miejscowej szkółki parafialnej Władysław Jabłonowski z pobliskiego Grodziska, późniejszy adiutant Langiewicza i słynny lekarz w Turcji. Wizytę w siemiatyckiej aptece wspomina w swoich pamiętnikach: - "Zajrzeliśmy i do apteki, gdzie nas poczęstowano garścią słodkich migdałów i kawałkami "panieńskiej skórki" (wyrób apteczny dawany dzieciom kaszlącym - z gumy arabskiej, cukru, białka bitego na pianę i olejku kwiatu pomarańczowego - przyp. red.)".
W końcu XIX wieku aptekę prowadziła rodzina Niewiarowskich, a Henryk Niewiarowski w roku 1910 sprzedał ją Stefanowi Kazimierzowi Wójcickiemu, ten zaś prowadził ją kilkanaście lat. W roku 1929 aptekę kupił 33-letni wówczas magister farmacji z Drohiczyna - Zygmunt Wasilewski.
Odtąd jego nazwisko aż do lat siedemdziesiątych XX wieku nierozerwalnie było związane z siemiatycka apteką, w której pracował również po wojnie, po jej przymusowym upaństwowieniu. Zygmunt Wasilewski, znany pokoleniom siemiatyczan jako "Pan Magister" urodził się w 1896 r. Tytuł aptekarskiego pomocnika uzyskał w roku 1916 na Carskim Uniwersytecie św. Włodzimierza w Kijowie.
Na zdjęciu sprzed wojny, udostępnionym nam przez rodzinę, Zygmunt Wasilewski wraz z siostrą, we wnętrzu swojej apteki. Starsi mieszkańcy Siemiatycz rozpoznają elementy wyposażenia apteki, które były jej ozdobą jeszcze wiele lat po wojnie.
Pod tym linkiem szerzej o aptece i o Zielniku Syreniusza
https://kurierpodlaski.pl/artykul/w-aptece-siemiatyckiej-ksika-z-1613-roku-n399707
Jerzy Nowicki, Głos Siemiatycz, fot. autor nieznany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze