W lipcu tego roku ukazał się folder o Siemiatyczach będący wizytówką naszego miasta. O ile wizualna część publikacji to rzecz, o tyle treść merytoryczna folderu to daleko posunięta literacka fabuła, kłamstwa i sprzeczności.
Zapach szarlotki na Łojkach I tak w rozdziale „Mieszkańcy i kultura, którą tworzą” przeczytamy: „Siemiatycze są miastem, które latem i wiosną pachnie lasem i grzybami, zimą i jesienią – palonym chrustem i zapachem pieczonej szarlotki. Podobnie jak w powieści „Chłopi” W. Reymonta, życie w mieście uwarunkowane jest porami roku. Można spróbować mleka ”prosto od krowy”, prawdziwego twarogu, swojskiej wędliny wędzonej w przydomowych wędzarniach, babki ziemniaczanej, tatarskich kołdunów czy miodu z prywatnej pasieki”.
Moje pytania do Urzędu Miasta Siemiatycze: 1) Czy to naprawdę opis Siemiatycz - miasta będącego miastem powiatowym z 464-letnią tradycją praw miejskich czy opis jednej ze wsi w pobliżu Siemiatycz? 2) Kuchnia tatarska znajduje się w pobliżu meczetu w Kruszynianach około 150 km od Siemiatycz. Gdzie w Siemiatyczach można zjeść tatarskie kołduny? 3) Ile jest w Siemiatyczach krów, że można w mieście spróbować mleka ”prosto od krowy”? 4) Czy zapach pieczonej szarlotki to urzędniczy kryptonim fetoru ze zmodernizowanej oczyszczalni ścieków?
Gdzie Rzym a gdzie Krym? W rozdziale odnoszącym się do perspektyw rozwoju dowiemy się, iż: „Miasto rozwija współpracę transgraniczną w ramach Euroregionu Niemen (...)”. Moje pytanie do Urzędu Miasta Siemiatycze: 1) Jak to się stało, że miasto Siemiatycze należy do Euroregionu Niemen mającego swą siedzibę w Suwałkach (220 km od Siemiatycz), skoro najbliższy euroregion to Euroregion Puszcza Białowieska z siedzibą w Hajnówce (64 km od Siemiatycz)? Tym bardziej że „miasto wchodzi w skład Rady Zarządzającej Programem Żubr”, jak informuje folder. I to właśnie do Euroregionu Puszcza Białowieska, a nie Euroregionu Niemen można aplikować o unijne środki z programu INTERREG 2004-2006.
Z rozdziału dowiadujemy się także o „podpisaniu 9 grudnia 2005 r. w Castrolibero umowy o współpracy partnerskiej (przyjaźń i współpraca) między miastem Siemiatycze i Castrolibero (Włochy)”. Moje pytanie do Urzędu Miasta Siemiatycze: 1) Skoro obiegowo Siemiatycze są kojarzone z Belgią i krajami francuskojęzycznymi, dlaczego nie szukano „bliźniaczego miasta” na zachodzie Europy tylko na południu? 2) Dlaczego folder zawiera treści po angielsku i francusku, a już włoskiego tłumaczenia brak?
„Nowymi inwestorami na siemiatyckim rynku są Pronar (producent maszyn i sprzętu rolniczego) oraz Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe Maksbud” – jak efektywnie działają obie firmy, każdy widzi. Łysa Góra! W rozdziale „Turystyka, sport i rekreacja” dowiadujemy się, iż: „Zainteresowanych czynnym wypoczynkiem i obserwacją natury przyciągną do Siemiatycz ścieżki przyrodniczo-spacerowe, np. wokół Łysej Góry (okolice zakładu Oerlemans)”. Moje pytania do Urzędu Miasta Siemiatycze: 1) Skoro urzędnicy Urzędu Miasta Siemiatycze w folderze podają adresy i telefony do przewodników turystycznych zamieszkałych w Siemiatyczach, to czy nie mogą się doinformować, gdzie naprawdę znajduje się Łysa Góra? Podpowiem, że tam, gdzie lokalizację wzniesienia sugeruje Urząd Miasta Siemiatycze, są pola uprawne. Góra zaś – i nie nazywa się „Łysa” - znajduje się za cyplem nad dużym zalewem. Różnica wynosi ok. 3 km. Trzy grupy teatralne i sześć plastycznych Dodatkowo z folderu możemy się dowiedzieć, że: „Trzy zalewy wodne, otoczone lasami, to raj dla wędkarzy, grzybiarzy, myśliwych, miłośników pieszych wędrówek oraz kąpieli i sportów wodnych”, że SOK jest animatorem działalności kulturalnej w mieście i że działają tam trzy grupy teatralne i sześć grup plastycznych. Stopka redakcyjna informuje, że wydawcą jest Bis Medium z Bydgoszczy przy współpracy Urzędu Miasta Siemiatycze. Tekst do folderu został przygotowany przez Urząd Miasta Siemiatycze. Siemiatyczanin /personalia znane redakcji/
Komentarze