Reklama

„Anulka” – wspominamy siemiatycką kawiarnię. Notatnik historyczny

Kiedy PSS Społem otworzyła kawiarnię w Siemiatyczach w jednym z bloków przy ul. Armii Czerwonej (dziś 11 Listopada), w połowie lat 60. XX wieku, od razu to miejsce stało się popularne, głównie wśród ówczesnej młodzieży.

     Na tle ówczesnej siermiężnej miejscowej gastronomii, kojarzonej głównie z upijaniem się pod jajko z majonezem lub galaretę, kawiarnia stała synonimem nowoczesności i innego sposobu spędzania wolnego czasu. Nie było jeszcze „Oleńki| ani „Kmicica”. Kiedy otwarto „Oleńkę” w latach 70. salka południowa spełniać miała rolę jakby kawiarni. Ale to już nie ten klimat. 

     Również wystrój „Anulki” był na owe czasy bardziej modernistyczny niż gdzie indziej. Wreszcie było gdzie umówić się z dziewczyną czy chłopakiem na randkę. A w pobliżu było kino, więc po filmie przyjemnie było w tej sytuacji zajść do kawiarni czyli po prostu „wdepnąć na ciastko”. Problemem wieczorami mógł jednak być… brak miejsca – wszystkie stoliki zajęte, sala przepełniona. W powietrzy unosiła się mgła dymu papierosowego – Carmeny, Caro, Zefiry, później Marlboro (w tym samym bloku był Pewex). 

Reklama

 

     Atrakcją kawiarni była tez prawdziwa tzw. szafa grająca. Po wrzuceniu 2 lub 5 zł (pamięć tutaj zawodzi), można było obserwować jak automat za szybą wybiera odpowiednią płytkę, ramię z igłą gramofonową opuszcza się na płytkę i… muzyką płynęła.  Późniejszych losów szafy grającej nie udało się dotąd ustalić. Co się z nią stało? Była w lokalu jeszcze w początku lat 80.

     A co można było tam zamówić? Lody własnej produkcji PSS Społem, w szklanych pucharkach, oczywiście kawa mielona na miejscu, własne wyroby cukiernicze np tzw ciastka tortowe (najlepsze), pączki i inne wypieki peesesu. Oczywiście wina (np. Mistella, Mustaflar, Egri Bikaver, wermouthy - nieśmiertelny Ciociosan i Istra,  no i droższe wódki np. Winiak Pałacowy, Jarzębiak, Soplica, bułgarska Pliska i Słoneczny Brzeg, rumuńska Żarea. W pewnym okresie popularny był tam rum Havana Club. Można było także zamówić desery tworzone na bazie galaretek, bitej śmietany, rodzynek  i lodów.

Reklama

 

     Napoje w początkach działalności: oranżada i mandarynka miejscowej produkcji PSS, syfony z woda gazowaną, tzw „Płynny Owoc” i „Złota Rosa”. Później w latach 70. pojawiła się Coca Cola i inne wynalazki. Oferta kawiarni zmieniała się tak jak zmieniał się rynek i jego możliwości w Polsce. Inaczej było tam w latach 60. a inaczej w 80.

     Tyle zostało w pamięci. Może ktoś z Czytelników chciałby podzielić wspomnieniami związanymi z tym lokalem? Zapraszamy.

     Każdy ma własne wspomnienia. Ja akurat w kawiarni Anulka w początkach jej działalności pierwszy raz piłem kawę mając zaledwie… kilka lat. Zabrała mnie tam ciocia pochodząca z dużego miasta, po prostu dla towarzystwa, nie chciała w małym miasteczku iść do kawiarni sama (wówczas tutaj byłoby to „źle widziane”). Od tamtego właśnie czasu zostałem wielbicielem tego napoju z dodatkiem lodów waniliowych. Później, po latach bywaliśmy tam po lekcjach w liceum.

Reklama

     Kawiarnia Anulka działała aż do początku lat 90., chociaż łata chwały miała wtedy dawno za sobą. Jak się okazuje, była to jedyna taka kawiarnia w powojennej historii miasteczka, bo do dzisiaj kawiarni tutaj nie ma.

     Jerzy Nowicki, fot AN, JN

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nostalgia - niezalogowany 2023-01-28 07:04:04

    Nie trzeba tracić nadziei. Ówczesna władza być może jeszcze napisze nocą lub za dnia ustawę nakazującą reaktywację kawiarni . To nie prawda ,że w Siemiatyczach jest brak miejsc do wypicia kawy czy zjedzenia deseru. Być może niektóre będą się zamykać ze względu na wysokie koszt prowadzenia działalności ale to już inny temat.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Arek - niezalogowany 2023-03-14 16:29:21

    Chodzilem tam z kolega Irkiem na duzel przerwie na sernik z coca cola.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama