11 lipca około godz. 11 pod Dołubowem od strony Brańska kierujący ciągnikiem z przyczepką mieszkaniec Dołubowa, włączając się do ruchu, wymusił pierwszeństwo przejazdu 4-osobowej rodzinie, podróżującej BMW.
Samochód uderzył w przednie koło traktora i wpadł do rowu. Otworzyły się poduszki powietrzne. Na miejsce przyjechały 2 karetki z Siemiatycz i jedna z Brańska. Pomocy poszkodowanym udzielali też strażacy ochotnicy z Dołubowa (kierowali też ruchem, droga była zamknięta) i zawodowi z Siemiatycz. Na miejscu byli również policjanci z powiatu bielskiego i siemiatyccy. Traktorzysta był trzeźwy. Kierowcę BMW i jego żonę zabrano do szpitala w Siemiatyczach. Ich dzieci, 3- i 12-letnie, z obrażeniami ciała śmigłowcem przetransportowano do szpitala w Białymstoku.
Jacek Stanisław Wasilewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JSW
Komentarze