3 maja ok. 19.45 na drodze Dziadkowice – Czarna Wielka Peugeot 306 zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Siła uderzenia była bardzo duża. Pasażer wypadł przez okno. Kierowcę strażacy wydobyli po rozcięciu samochodu. Z pomocą przybyło pogotowie ratunkowe oraz strażacy z Siemiatycz, Dziadkowic i Czarnej Wielkiej. Niestety, bezskutecznie.
Policjanci wstępnie ustalili, że 37-letni mieszkaniec gminy Grodzisk, kierujący Peugeotem 306, na prostym odcinku drogi, na wysokości lasu, jadąc w kierunku Czarnej Wielkiej, zjechał na pobocze, potem do rowu i uderzył czołowo w drzewo. Poniósł śmierć na miejscu. Zginął także, jadący z nim, 35-letni pasażer, również mieszkaniec tej samej gminy. Ciała zostały przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Białymstoku. Policjanci z Siemiatycz badają i ustalają przyczyny wypadku – powiedział rzecznik siemiatyckiej policji Grzegorz Gilar.
Jacek Piotrowski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. JP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze