Takich obchodów Zielonych Świątek jeszcze nie widziałam. Być może właśnie w ten sposób świętowali nasi przodkowie.
Był obrzęd wodzenia „kusta” (kust znaczy krzak), prezentacja obrazu Mirosława Zdrajkowskiego „Panorama Telatycka”, przezentacja 4-tomowego opracowania Iryny Szybanowej o ziemiach telatyckich, spotkanie z Ewą Zwierzyńską z Białegostoku, autorką książki „Podlaska mozaika”, wystawa fotograficzna na płocie - „Gdzie Pulwa i Leśna wpadają do Bugu” Anatola Hładyszuka, pieśni i muzyka Sergiusza Łukaszuka z Czech Zabłotnych, Katarzyny Tichoniuk ze Zbucza, „Zeużyki” z Bielska Podlaskiego oraz „Żemerwa” i „Osoczniki” z miejscowości Studziwody.
- Wasi przodkowie przyjechali spod Hajnówki, ze wsi Leśna, dzisiaj to część......
To jest tylko fragment tekstu - jeśli chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium musisz wykupić dostęp.
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze