W dniach 13 - 14 grudnia siemiatycka drużyna piłki nożnej halowej "Unipasz" zagrała w halowym turnieju w Węgrowie. W zawodach udział wzięło 18 drużyn, większość podwarszawskich. Siemiatyczanie zajęli czwarte miejsce.
Były to IV Otwarte Halowe Mistrzostwa Węgrowa. Zagrały m.in. takie zespoły, jak: "SPE" Warszawa, LZS Stara Wieś, "Delkom" Otwock, "Galaktikos" Węgrów, ZSP Węgrów, "Elka" Warszawa, "Tajfun" Jartypory, "Victoria" Sulejówek, "AON" Rembertów, "Oldboje" Sokołów Podlaski. W rozgrywkach grupowych siemiatyckiemu zespołowi los przydzielił: "Błękitnych" Stoczek Węgrowski, "SPE" Warszawa i "Victorię" Sulejówek. Wszystkie spotkania siemiatyczanie wygrali. 2:0 z "Błękitnymi", 4:1 z "SPE" Warszawa i 2:1 z Sulejówkiem, awansując do dalszych gier z pierwszego miejsca. W ćwierćfinale wyszli naprzeciw drużynie "Elka" Warszawa. Wygrali 1:0 przechodząc do najlepszej "czwórki" turnieju. Mecz o wejście do finału "Unipasz" przegrał 1:2 z "Tajfunem II" Jartypory, m.in. dlatego, że nie udało się wykorzystać rzutu karnego. Pozostał więc mecz o trzecie miejsce. Niestety w meczu o tę lokatę pech nie opuszczał siemiatyckiej ekipy, bo po remisie 1:1 w regulaminowym czasie, rywal z Rembertowa okazał się skuteczniejszy w rzutach karnych. Pierwsza czwórka turnieju: I - "Tajfun II" Jartypory, II "Oldboje" Sokołów Podlaski, III - "AON" Rembertów, IV - "Unipasz" Siemiatycze. Zespół "Unipaszu" wystąpił w następującym składzie: Paweł Kowalczyk (trener), Łukasz Treszczotko (kapitan), Andrzej Treszczotko, Sebastian Kutyłowski, Grzegorz Badowiec, Hubert Piotrowski, Rafał Karolczuk. - Jak trener ocenia występ w silnie obsadzonym turnieju? - Jestem zadowolony. Turniej stał na bardzo wysokim poziomie, a my nie tylko nie odstawaliśmy poziomem gry od uczestników, lecz większość przewyższaliśmy - mówi Paweł Kowalczyk. - W drużynie zagrali m.in. zawodnicy Cresovii. - I bardzo dobrze. Był to dla nich doskonały trening. W innych zespołach też zagrali piłkarze zrzeszeni w warszawskich drużynach różnych klas rozgrywek. Taka jest już specyfika futsalu, która polega na tym, że w okresie zimowym zrzesza znaczną część takich graczy. - Czy występ w Węgrowie oznacza, że "Unipasz" częściej będzie reprezentował Siemiatycze podczas takich zawodów? - Przypomnę, że wcześniej reprezentowaliśmy nasze miasto w Białymstoku w wojewódzkiej lidze futsalu, teraz nasz powiat reprezentuje Żubr Drohiczyn. A czy częściej? Na pewno będziemy chcieli jeździć na takie zawody w okresach zimowych, bo latem brakuje na to czasu.
Komentarze