Reklama

Unipasz na turnieju

30/12/2008 20:09
W dniach 13 - 14 grudnia siemiatycka drużyna piłki nożnej halowej "Unipasz" zagrała w halowym turnieju w Węgrowie. W zawodach udział wzięło 18 drużyn, większość podwarszawskich. Siemiatyczanie zajęli czwarte miejsce.

          Były to IV Otwarte Halowe Mistrzostwa Węgrowa. Zagrały m.in. takie zespoły, jak: "SPE" Warszawa, LZS Stara Wieś, "Delkom" Otwock, "Galaktikos" Węgrów, ZSP Węgrów, "Elka" Warszawa, "Tajfun" Jartypory, "Victoria" Sulejówek, "AON" Rembertów, "Oldboje" Sokołów Podlaski.
          W rozgrywkach grupowych siemiatyckiemu zespołowi los przydzielił: "Błękitnych" Stoczek Węgrowski, "SPE" Warszawa i "Victorię" Sulejówek. Wszystkie spotkania siemiatyczanie wygrali. 2:0 z "Błękitnymi", 4:1 z "SPE" Warszawa i 2:1 z Sulejówkiem, awansując do dalszych gier z pierwszego miejsca. W ćwierćfinale wyszli naprzeciw drużynie "Elka" Warszawa. Wygrali 1:0 przechodząc do najlepszej "czwórki" turnieju. Mecz o wejście do finału "Unipasz" przegrał 1:2 z "Tajfunem II" Jartypory, m.in. dlatego, że nie udało się wykorzystać rzutu karnego. Pozostał więc mecz o trzecie miejsce. Niestety w meczu o tę lokatę pech nie opuszczał siemiatyckiej ekipy, bo po remisie 1:1 w regulaminowym czasie, rywal z Rembertowa okazał się skuteczniejszy w rzutach karnych.
          Pierwsza czwórka turnieju: I - "Tajfun II" Jartypory, II "Oldboje" Sokołów Podlaski, III - "AON" Rembertów, IV - "Unipasz" Siemiatycze.
          Zespół "Unipaszu" wystąpił w następującym składzie: Paweł Kowalczyk (trener), Łukasz Treszczotko (kapitan), Andrzej Treszczotko, Sebastian Kutyłowski, Grzegorz Badowiec, Hubert Piotrowski, Rafał Karolczuk.
          - Jak trener ocenia występ w silnie obsadzonym turnieju?
          - Jestem zadowolony. Turniej stał na bardzo wysokim poziomie, a my nie tylko nie odstawaliśmy poziomem gry od uczestników, lecz większość przewyższaliśmy - mówi Paweł Kowalczyk.
          - W drużynie zagrali m.in. zawodnicy Cresovii.
          - I bardzo dobrze. Był to dla nich doskonały trening. W innych zespołach też zagrali piłkarze zrzeszeni w warszawskich drużynach różnych klas rozgrywek. Taka jest już specyfika futsalu, która polega na tym, że w okresie zimowym zrzesza znaczną część takich graczy.
          - Czy występ w Węgrowie oznacza, że "Unipasz" częściej będzie reprezentował Siemiatycze podczas takich zawodów?
          - Przypomnę, że wcześniej reprezentowaliśmy nasze miasto w Białymstoku w wojewódzkiej lidze futsalu, teraz nasz powiat reprezentuje Żubr Drohiczyn. A czy częściej? Na pewno będziemy chcieli jeździć na takie zawody w okresach zimowych, bo latem brakuje na to czasu.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. Czytelnik
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama