Reklama

Siemiatycze - Siłowanie na rękę

13/04/2014 22:55

Andrzej Lubera z Białegostoku okazał się najlepszy w II Otwartych Mistrzostwach Amatorów w Siłowaniu na Rekę, które rozegrano 30 marca w hali MOSiR-u w Siemiatyczach.

- Liczy się technika pojedynku i ułożenie ręki. No i ważne jest doświadczenie w takich zmaganiach, bo nawet silny, ale żółtodziób w takich zawodach może przegrać ze słabszym. Już wcześniej brałem udział w takich amatorskich zawodach, głównie w Białymstoku, postanowiłem przyjechać i do Siemiatycz. Jechałem z niepewnością, bo nie znałem przeciwników i ich możliwości. Ale udało się - powiedział zwycięzca.

Reklama

W mistrzostwach udział wzięło 14 zawodników, których podzielono na kategorie - do 85 kg, powyżej 85 kg i żeńską.

Wyniki: - kat. powyżej 85 kg: I - Andrzej Lubera, II - Daniel Siemieniuk, III - Michał Puchalski, IV - Mateusz Skrzat, V - Sylwester Tokarski, Ireneusz Siekierko, Daniel Antoniuk, - kat. do 85 kg: I - Adam Trusiak, II - Karol Romańczuk, - kat. żeńska: I - Karolina Nesterowicz, II - Anna Zduniewicz, III - Izabela Saczuk, IV - Natalia Pachwicewicz.

Pojedynki była na ogól krótkie - kilku lub kilkunastosekundowe, zaledwie dwa trwały około minuty. Do siłowania się służył specjalny stół z uchwytami.

Reklama

Co jest najważniejsze w siłowaniu się na rękę? Jak powiedział zwycięzca – to siła, to około 70 procent sukcesu. Pozostałe 30 procent, to technika, a więc: ułożenie ciała, ręki, trzeba przybrać inną postawę przy walce z wyższym przeciwnikiem, a inną w z niższym, ważny jest sposób zapierania się o uchwyt.

- Przyjechałem tu z marszu, bez przygotowań. Ale chodzę na siłownię, wykonując przede wszystkim ćwiczenia na siłę. Poza tym zawsze byłem silny - dodaje Andrzej Lubera.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. CK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama