O wielu wątkach i sprawach jakimi zajmował się funkcjonariusz Zbigniew Mirgos między innymi w Departamencie II i IV MSW najprawdopodobniej nigdy się nie dowiemy. Znaczna część akt i dokumentów MSW przez same służby specjalne została celowo zniszczona.
Kiedy w ręce wpadnie stare czasopismo, czasami może wzbudzić ono zainteresowanie całkiem współczesne. W czasopiśmie „Służba MO”, numer 6 z 1980 r., sowiecki specjalista Walery Burmistrow poucza o „planowaniu perspektywicznym w organach spraw wewnętrznych”. Nic ciekawego, ale pod tekstem widnieje adnotacja, że artykuł ów opracował dla „Służby MO” płk. dr Zbigniew Mirgos. Imię, nazwisko i tytuł naukowy brzmi znajomo. To obecny rektor Siemiatyckiej Szkoły Wyższej? Tylko dlaczego pułkownik?
Jak wynika z bazy danych „Nauka Polska” Zbigniew Mirgos przed zajęciem się rektorowaniem Nadbużańskiej Szkole Wyższej w Siemiatyczach, pracował tylko w Warszawskiej Szkole Biznesu (WSB), prywatnej uczelni założonej w 1993 r. przez… byłych pracowników resortu MSW. Obecnie nie istnieje, straciła uprawnienie do kształcenia decyzją MENiS z 28 maja 2003 r. O wcześniejszych przygodach z nauką Zbigniewa Mirgosa baza danych nie informuje.
Czasy sprzed 1990 odkrywa jednak dla nas katalog funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa IPN.
Co zawiera ponad 200-stronicowa resortowa teczka?
Przedstawiamy tylko wycinek informacji w niej zawartych.
Oficer polityczny LWP
W 1955 r. kończy specjalny kurs w Ośrodku Przeszkolenia Oficerów Politycznych w Warszawie. W trakcie szkolenia zostaje przyjęty w struktury PZPR. Jako oficer polityczny LWP zostaje skierowany do pracy w 1 Praskim Pułku Piechoty w Warszawie. Był tam zastępcą dowódcy batalionu ds. politycznych. Po 5 miesiącach awansuje i zostaje powołany do sztabu dywizji 1 Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej, również do pracy w wydziale politycznym. Z wojska odchodzi w 1957 r. jako podporucznik.
Ochotnik do Służby Bezpieczeństwa
W październiku 1960 r. Zbigniew Mirgos pisze podanie o przyjęcie do pracy do Departamentu Kadr i Szkolenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Jak oznajmia chce „umiejętnie wykonywać obowiązki i zdobywać praktykę”. W listopadzie tego samego roku już jako oficer operacyjny podpisuje zobowiązanie treści: „zobowiązuje się utrzymać w ścisłej tajemnicy wszystko, co będzie mi wiadome w związku z czynnościami służbowymi, w żadnych okolicznościach tajemnicy tej nie zdradzę, chyba że na jej ujawnienie zostanie wydane pozwolenie Ministra Spraw Wewnętrznych”.
Departament II
W 1960 r. jako oficer operacyjny w stopniu podporucznika podejmuje pracę w Departamencie II MSW, którego głównym zadaniem było organizowanie i przeprowadzanie walk ze szpiegowską działalnością wywiadów państw kapitalistycznych, wymierzoną przeciwko Polsce Ludowej. Służy dokładnie w wydziale X, a pod koniec 1962 r. w wydziale VI. Czym zajmowały się te dwa wydziały? Otóż:
- wydział X - zajmował się analizą zdobytych informacji na temat działalności wywiadów państw zachodnich, kierunkach ich zainteresowań i metodach pracy, a także wypracowywał wnioski organizacyjne i operacyjne służące skuteczniejszemu funkcjonowaniu aparatu kontrwywiadowczego, gromadził dane o informacjach uzyskanych przez wywiady państw zachodnich i odpowiadał za przygotowanie materiału informacyjnego dla celów operacyjnych (np. w grach wywiadowczych, dezinformacji itp.), prowadził kartotekę osób związanych z zagranicznymi ośrodkami wywiadowczymi, kartotekę uciekinierów oraz kartotekę możliwości agentury kontrwywiadowczej w kraju.
- wydział VI - odpowiadał za pracę kontrwywiadowczą wśród obywateli polskich wyjeżdżających na zachód w celach prywatnych oraz obywateli państw zachodnich przyjeżdżających w analogicznych celach do Polski lub stale tu zamieszkujących, a także osób zbiegłych za granicę i odmawiających powrotu do kraju.
Do walki z kościołem
W grudniu 1962 r. na własną prośbę zostaje przeniesiony do Departamentu IV MSW, który zajmował się walką z wrogą "antypaństwową" działalnością kościołów i związków wyznaniowych, ewidencjonowaniem i dokumentowaniem działalności kleru katolickiego i innych wyznań.
Niespełna rok pracuje w wydziale II i zostaje przeniesiony do wydziału IV do służby na odcinku analityczno - informacyjnym. Tam pracuje kilka dobrych lat. Czym zajmowały się te wydziały słynnego Departamentu IV MSW?
- wydział II - rozpracowywanie: stowarzyszenia kościelne, ugrupowania katolików świeckich i ich baza wychowawcza, byli działacze chadeccy, Stowarzyszenie PAX, PZKS, Zjednoczone Zespoły Gospodarcze, Ośrodek Dokumentacji i Studiów Społecznych – ODISS, ChSS, aktyw świecki i duszpasterstw stanowo-zawodowych, Kluby Inteligencji Katolickiej, "Znak", "Więź" itd.
- wydział IV - analiza i informacja bieżąca dotycząca kościoła, prognozy dla kierownictwa MSW i PZPR, organizacja, dokumentacja, sondaże wśród duchownych, współpraca z pozostałymi wydziałami.
W 1968 r. zostaje przeniesiony do pracy w Centrum Wyszkolenie MSW w Legionowie, gdzie przez wiele lat pracuje jako funkcjonariusz, wykładowca - pracownik naukowy.
Szkoła KC PZPR
W latach 1965-1966 ukończył Oficerską Szkołę Operacyjną Służby Bezpieczeństwa – MSW z wynikiem bardzo dobrym. W 1965 r. kończy zaoczne studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
Pracując nadal w Departamencie IV MSW (do walki z kościołem), w 1966 r. podejmuje studia doktoranckie w Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR - w zakresie religioznawstwa. Temat przedłożonej pracy doktorskiej to: „Stanowisko hierarchii kościoła katolickiego w Polsce w świetle kościelnych uroczystości milenijnych 1956 - 1967”.
Zaś w 1975 r. rada Wydziału Humanistycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej im. KEN w Krakowie nadaje majorowi Zbigniewowi Mirgosowi tytuł doktora nauk humanistycznych, temat pracy jest trochę inny niż w szkole przy KC PZPR: „Polityczno – prawne aspekty obchodów milenijnych kościoła katolickiego w Polsce w latach 1956 – 1967”.
Co takiego cennego musiała zawierać ta praca, skoro komendant Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie kilkanaście dni po nadaniu tytułu pisze tajne pismo do tow. gen. Stanisława Kowalczyka – Ministra Spraw Wewnętrznych z prośbą o przyznanie nagrody mjr. Zbigniewowi Mirgosowi. Komendant pisze między innymi: „Praca ta stanowiąca syntetyczne ujęcie badanego odcinka politycznej działalności kościoła w Polsce, stwarza możliwości wprowadzenia praktycznych wniosków dla potrzeb właściwej realizacji stosunku państwo - kościół. Według oceny departamentu IV MSW wymaga ona wydania i wykorzystania w pracy operacyjno – politycznej jednostek pionu IV.” – przyp. powołanego pionu MSW do walki z kościołem.
Szkolenie w KGB
Od września 1976 r. do czerwca 1977 r. już jako podpułkownik Zbigniew Mirgos kończy kurs specjalny w Odznaczonej Orderem Czerwonego Sztandaru Wyższej Szkole Bezpieczeństwa Państwowego przy Radzie Ministrów ZSRR im. Feliksa Dzierżyńskiego w Moskwie (inaczej Wyższa Szkoła KGB). I uzyskuje oceny z przedmiotów egzaminacyjnych: naukowy komunizm - bardzo dobry, podstawy działalności agenturalno - operacyjnej radzieckiego kontrwywiadu - bardzo dobry, radziecki kontrwywiad w walce z dywersyjną działalnością wywiadów państw imperialistycznych - bardzo dobry, język rosyjski – dobry. Świadectwo o ukończeniu takiego kursu było objęte ścisłą tajemnicą państwową.
Tuż po ukończeniu specjalnego kursu KGB na własną prośbę jest delegowany służbowo na zaoczne studia habilitacyjne w Moskwie, w Wyższej Szkole KGB. Niestety w żadnych dokumentach nie można odnaleźć jakiego tematu dotyczyła habilitacja w moskiewskiej szkole. Nie wiemy też, czy ostatecznie habilitował się w Moskwie. Bowiem ostatni wpis z 1986/1987 r. mówi, że finalizuje przewód habilitacyjny w ZSRR – szkoła KGB.
Do końca w służbie MO
W 1960 r. funkcjonariuszowi Zbigniewowi Mirgosowi nadano stopień podporucznika MO, 3 lata później już porucznika. W 1967 r. stopień kapitana, w 1972 majora MO, a w 1980 r. był już pułkownikiem MO. W takim stopniu odszedł ze służby w 1990 r. Za czasów PRL wielokrotnie odznaczany. Ostatni raz tuż przed upadkiem systemu komunistycznego w 1989 r. odznaką „W służbie narodu”.
Swoją pracę w MO i SB kończy jako adiunkt Instytutu Prawa Akademii Spraw Wewnętrznych, pracując ponad 22 lata w szkolnictwie resortowym jako ceniony w resorcie nauczyciel akademicki między innymi: starszy wykładowca CW MSW Legionowo, kierownik cyklu szkoleń Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW.
W sumie 29 lat i 9 miesięcy na różnych szczeblach w MO i SB. Zostaje zwolniony ze służby po upadku komunizmu w 1990 r. jako funkcjonariusz w stopniu pułkownika. Nie może się pogodzić z faktem, że zrezygnowano z jego dalszej pracy w strukturach służb mundurowych. Pisze odwołanie od tej decyzji do ówczesnego ministra dr. Krzysztofa Kozłowskiego, który odrzuca jednak prośbę pułkownika.
O wielu wątkach i szczegółowych sprawach jakimi zajmował się funkcjonariusz Zbigniew Mirgos między innymi w Departamencie II i IV MSW najprawdopodobniej nigdy się nie dowiemy. Znaczna część akt i dokumentów MSW przez same służby specjalne została celowo zniszczona lub objęta tajemnicą państwową. Najprawdopodobniej cały zakres wiedzy znajduje się w archiwach sowieckich, a obecnie rosyjskich służb specjalnych, które gromadziły informacje o działaniach oficerów MO i SB w czasach PRL. Tym bardziej tych szkolonych w KGB.

Jerzy Nowicki, współpraca MM
Na zdjęciach:
1. Zbigniew Migros trzeci od lewej podczas inauguracji roku akademickiego w WSD w Drohiczynie. Zdjęcie pochodzi z serwisu Diecezji Drohiczyńskiej – www.drohiczyn.opoka.org.pl.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze