Reklama

Siemiatycze - Błąd narkotestu

23/11/2011 13:38
W czasie wakacji w kronice policyjnej podaliśmy informację, że 12 sierpnia około południa na ul. Świętojańskiej w Siemiatyczach policjanci zatrzymali kierowcę audi. Był nim Daniel K. z Żurobic. Został on poddany badaniu alkomatem i narkotesterem.
          Policjanci na podstawie badania ustalili, że kierowca jest pod wpływem narkotyków. Daniel K. nie zgodził się z wynikiem narkotestu i został przewieziony na badania krwi.
          Na podstawie pierwszych policyjnych testów kierowcy zatrzymano prawo jazdy do czasu wyjaśniania sprawy. Dopiero po blisko 3 miesiącach eksperci z Instytutu Ekspertyz Sądowych po przeprowadzeniu badań krwi stwierdzili, że kierowca nie był pod wpływem narkotyków jak wcześniej wykazało policyjne urządzenie. Na początku listopada prokurator wydał postanowienie o zwróceniu Danielowi K. prawa jazdy, a sprawę umorzyć ze względu na to, że kierowca nie popełnił przestępstwa. Dlaczego narkotest pokazał błędny wynik?
          - Urządzenia posiadają odpowiedni atest i są dopuszczone do użytku przez Komendę Główną Policji - mówi Grzegorz Gilar, rzecznik prasowy policji w Siemiatyczach. - Jeśli podczas badania pojawia się wskazanie, że kierowca może być pod wpływem jakiegoś narkotyku, to zostaje on przewieziony na dodatkowe badania krwi. W dalszej kolejności postanowienie o zatrzymaniu lub zwrocie prawa jazdy podejmuje prokuratura. Inną kwestią jest dlaczego na wyniki badań krwi trzeba czekać tak długo. Jednak w żaden sposób nie jest to zależne od nas, policjantów.

          Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama