19-letni kierowca osobowego forda zginął w wypadku
28 marca ok. 22.15 w Putkowicach Nadolnych w gm. Drohiczyn doszło do wypadku. 19-letni kierowca osobowego forda, wjeżdżając do wsi, zjechał na prawą stronę drogi, gdzie jego samochód uderzył w drzewo i rozpadł się na kilka części.
Z pomocą pospieszyły osoby, które tamtędy przejeżdżały. Na ratunek przyjechali strażacy JRG Siemiatycze, OSP Sieniewice i OSP Lisowo, załoga pogotowia i policjanci. Niestety, kierowca zginął na miejscu. Jechał sam. Na czas akcji ratunkowej i zabezpieczania śladów przez policjantów, droga była zamknięta dla ruchu. Teren oświetlali strażacy OSP. Okoliczności tragedii ustalają policjanci pod nadzorem prokuratora.
jsw, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W żadnym wypadku,debile sami sie eliminują dobrze że nie zrobił krzywdy nikomu innemu tylko swojej rodzinie przysporzył nerwów i rozpaczy.
Po uderzeniu ciekawe ile było przed. Druga sprawa podobno nafukany, sam sie wyeliminował ze społeczeństwa.
Ewidentnie z przedstawionych zdjęć wynika że kierowca jechał z dozwoloną prędkością stosując sie do aktualnie panujących warunków drogowych. Pojazd był sprawny a kierowca wypoczęty i trzeżwy o umiejętnościach kierowcy nie wspomnę. Tylko dlaczego te drzewo rosło w tym miejscu ?
Ile grzał? Ponad 120 musiało być. Poza tym gdzie reszta zdjęć?
W żadnym wypadku,debile sami sie eliminują dobrze że nie zrobił krzywdy nikomu innemu tylko swojej rodzinie przysporzył nerwów i rozpaczy.
Po uderzeniu ciekawe ile było przed. Druga sprawa podobno nafukany, sam sie wyeliminował ze społeczeństwa.
Ewidentnie z przedstawionych zdjęć wynika że kierowca jechał z dozwoloną prędkością stosując sie do aktualnie panujących warunków drogowych. Pojazd był sprawny a kierowca wypoczęty i trzeżwy o umiejętnościach kierowcy nie wspomnę. Tylko dlaczego te drzewo rosło w tym miejscu ?