Drodzy Czytelnicy, drodzy Państwo Policjanci. Wracam na starość do rodzinnego miasteczka i co się okazuje!
W Siemiatyczach nie można spokojnie przejść przez ulicę, bo za rogiem czyha policjant i wyskakuje na przechodnia ze swoim "kogutem".
Taka "przyjemność" kosztuje 50 albo 100 zł, w najlepszym wypadku pouczenie. A przecież, czy nie byłoby bardziej normalnie, żebyście, Panowie policjanci, pomagali ludziom przechodzić gdzie im wygodniej?.Nawet zatrzymali samochód i pozwolili babuleńce obładowanej torbami przejść gdzie jej najkrócej?.
Znam wiele miasteczek w Polsce, gdzie nie ma takiego strachu przed policjantem..W Lubartowie, Sieradzu, Zduńskiej Woli ludzie chodzą swobodnie. W Warszawie na Koszykowej, Mokotowskiej czy Alejach idę sobie jak wolny człowiek.
Ludzie w Siemiatyczach, jak wszędzie indziej, uważają przechodząc przez jezdnię. I Wy, policjanci, powinniście im w tym pomagać. Poza tym tak mi sie wydaje, że przejście przez jezdnię nie jest zabronione, bo byłoby to nonsensowne.
W Siemiatyczach nikt nie boi sie przechodzić przez jezdnię, natomiast wszyscy boja sie policjantów,.
A więc, policjanci i policjantki, zrewidujcie swoje postępowanie i pozwólcie się lubić. Dajcie sie lubić!
Czego Wam serdeczne zyczę.
- Tadeusz Michalski
PS: I jeszcze jedno. Czy przechodnia trzeba zatrzymywać koniecznie Waszym "kogutem", albo tym czymś co przypomina okrętową syrenę, tak, że serce podchodzi do gardła, albo i zawału można dostać. Czy do tego przechodnia nie można normalnie podjechać lub podejść i zwrócić mu uwagę bez używania tej cholernej syreny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przechodnie to też nie są święte krowy, ja jestem za takim traktowaniem. Kierowca jak się nie zatrzyma na przejściu to od razu 1500zl i 10pkt a pieszy ma to gdzieś i wbiega na przejście bez żadnych konsekwencji. Może to nauczy wzajemnego szacunku do siebie
Nie masz obowiązku przyjmować mandatu!
witamy w siemiatyczach, gdzie (...) chca rozdawac karty i szukanie oszczednosci i zarobku jest na najwyzszym poziomie, pamietam jak w szwajcarii chlowiek podejdzie do przejscia i wszystko staje a nie jakas (...) chce 50 zyka zarobic
Policja kontra obywatele.Siemiatycze to ewenement na cała Europę. Możesz przejechać 3000 km i nie zobaczysz radiowozu.Przekraczasz Bug i przeważnie BMW nie oznakowane i oczywiście pochowani po krzakach.Ten przepis o pierwszeństwie pieszych to dla kasy wymyslony bo dla Pinokia kasy zaczęło brakować na rozdawanie i inne tarcze a nie dla bezpieczeństwa.Dali przywileje dla otumanionych kretynów którzy wchodzą na przejscie nawet nie patrząc czy cos jedzie bo im wolno a później płacz,za dnia to jeszcze ok ale w nocy a zwłaszca w tym zadupiu np.na ulicy 11 Listopada to juz masakra.
Przechodnie to też nie są święte krowy, ja jestem za takim traktowaniem. Kierowca jak się nie zatrzyma na przejściu to od razu 1500zl i 10pkt a pieszy ma to gdzieś i wbiega na przejście bez żadnych konsekwencji. Może to nauczy wzajemnego szacunku do siebie
Nie masz obowiązku przyjmować mandatu!
witamy w siemiatyczach, gdzie (...) chca rozdawac karty i szukanie oszczednosci i zarobku jest na najwyzszym poziomie, pamietam jak w szwajcarii chlowiek podejdzie do przejscia i wszystko staje a nie jakas (...) chce 50 zyka zarobic