Reklama

Opłatek samorządowców - Drohiczyn

12/01/2007 09:32
W tym roku na spotkanie opłatkowe z biskupem Antonim Dydyczem przyjechało około 140 samorządowców.


          Jak co roku, 4 stycznia na spotkanie opłatkowe z biskupem Antonim Dydyczem do budynku Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie przyjechali samorządowcy. W tym roku było to około 140 osób, a wśród nich: parlamentarzyści, wojewodowie, przewodniczący sejmików wojewódzkich, marszałków województw podlaskiego i mazowieckiego, wicemarszałkowie, starostowie, komendanci powiatowi policji i straży, prezesi OSP, leśnicy, burmistrzowie, wójtowie. W programie spotkania był referat ks. prof. Waldemara Chrostowskiego z UKSW w Warszawie pt. "Przyszło do swoich, a swoi go nie przyjęli" traktujący o społecznym wymiarze Bożego Narodzenia, a także składanie życzeń i dzielenie się opłatkiem.
          - Etyka sprawowania władzy powinna być teomorficzna. Należy być solidarnym we wszystkim i dla każdego, szczególnie zaś podczas sprawowania władzy. Bóg jest tam, gdzie jest człowiek słaby, potrzebujący i cierpiący. Nie zapominajmy o tym - nawoływał w swym przesłaniu ks. prof. Chrostowski.
          Co roku spośród wszystkich przybyłych na to spotkanie jedna osoba, w imieniu swoim i pozostałych, składa ks. biskupowi życzenia. W tym roku zrobiła to wójt gminy Repki Krystyna Mikołajczuk - Bohowicz.
          - Co roku ksiądz biskup zaprasza nas do swego domu, dzieli się z nami opłatkiem, składa nam życzenia, wzmacnia nas w naszej pracy. Ekscelencjo, dziękujemy za życzliwość, za serdeczny uśmiech, za ciepłe słowa. Życzymy zdrowia, wielu łask bożych, radości i osobistej satysfakcji. To są życzenia od całej naszej drohiczyńskiej społeczności - mówiła pani wójt.
          - Cieszę się z tak licznej obecności na tym spotkaniu. Jednocześnie, korzystając z okazji, chciałbym pogratulować tym, którzy w niedawnych wyborach zastali wybrani do władz po raz pierwszy lub po raz kolejny. Przypominam jednocześnie, że to nasze dzisiejsze spotkanie, tak jak co roku, jest możliwością wyciszenia się i refleksji nad swoją pracą. Tutaj nikt nigdy nikogo nie pytał o przynależność polityczną, wyznanie czy opinie. Tutaj liczy się przynależność do chrześcijaństwa. To nasze dzisiejsze spotkanie ma nam przypominać i umacniać w tym, żebyśmy sumiennie służyli społeczeństwu. Tego też życzę na progu nowego roku i nowej kadencji. Pozdrawiam wszystkich, którzy sprawują posługę o charakterze ogólnowojewódzkim, powiatowym, gminnym i innym - mówił biskup Antoni Dydycz.

          Spotkanie zakończono obiadem. Pierwszym daniem były flaki. Na drugie podano ziemniaki, sztukę mięsa i surówkę z kapusty. Do picia była herbata i woda mineralna.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama