W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o napadzie, do którego doszło wieczorem, 15 sierpnia, na terenie ośrodka wypoczynkowego w Mielniku – przy wjeździe od strony Osłowa. Czterech zamaskowanych mężczyzn napadło z siekierami na małżeństwo i ograbili ich. Napadnięci zgłosili to policji. Powiedzieli, że stracili 4.000 zł i 50 euro. Przemilczeli, że ukradziono im też przygotowane do sprzedaży działki heroiny. Byli bowiem dilerami. Teraz wszyscy staną przed sądem.
Późnym wieczorem, 15 sierpnia, dyżurnemu siemiatyckiej policji zgłoszono napad. Z relacji proszącego o pomoc małżeństwa wynikało, że koło domków wczasowych w Mielniku zaatakowało ich kilku zamaskowanych mężczyzn. 27-letni mężczyzna zdążył uciec do lasu, kobieta została. Napastnicy zagrozili jej odrąbaniem siekierami ręki, jeśli nie da pieniędzy. 25-latka dała pieniądze. Napastnicy uciekli, a poszkodowani zadzwonili na policję. Małżeństwo to mieszkańcy Siemiatycz Stacji. Jeszcze tego samego dnia policjanci ustalili sprawców. 28-letniego mieszkańca Siemiatycz, który prawdopodobnie był inicjatorem zdarzenia, nie zastali pod kilkoma ustalonymi adresami. Jego oraz pozostałych: 18, 19 i 20-latka z Mielnika zatrzymano dzień później. Byli w swoich domach. Trafili do aresztu. Wtedy też okazało się, że zdarzenie miało nieco inny przebieg. Zatrzymany 28-latek wcześniej kilkakrotnie kupował heroinę od małżeństwa z Siemiatycz Stacji. Chciał też ją kupić niedzielnego wieczoru, a do transakcji miało dojść właśnie na terenie domków wczasowych. Na umówione z dostawcami spotkanie zamiast pieniędzy zabrał ze sobą trzech kolegów uzbrojonych w siekierę, noże i pałki. Razem z pieniędzmi łupem napastników padło też 12 działek heroiny. Sprawcy nie przypuszczali, że pokrzywdzeni, którym zabrali narkotyki powiadomią policję. Czterej napastnicy usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi. 17 sierpnia sąd w Siemiatyczach aresztował ich na 3 miesiące. Również 17 sierpnia policjanci zatrzymali małżeństwo z Siemiatycz, którym postawiono zarzuty handlu narkotykami. Wobec nich Prokuratura Rejonowa w Siemiatyczach zastosowała poręczenie majątkowe. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Komentarze