Reklama

Napad na handlarzy narkotyków

26/08/2010 17:03
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o napadzie, do którego doszło wieczorem, 15 sierpnia, na terenie ośrodka wypoczynkowego w Mielniku – przy wjeździe od strony Osłowa. Czterech zamaskowanych mężczyzn napadło z siekierami na małżeństwo i ograbili ich. Napadnięci zgłosili to policji. Powiedzieli, że stracili 4.000 zł i 50 euro. Przemilczeli, że ukradziono im też przygotowane do sprzedaży działki heroiny. Byli bowiem dilerami. Teraz wszyscy staną przed sądem.
          Późnym wieczorem, 15 sierpnia, dyżurnemu siemiatyckiej policji zgłoszono napad. Z relacji proszącego o pomoc małżeństwa wynikało, że koło domków wczasowych w Mielniku zaatakowało ich kilku zamaskowanych mężczyzn. 27-letni mężczyzna zdążył uciec do lasu, kobieta została. Napastnicy zagrozili jej odrąbaniem siekierami ręki, jeśli nie da pieniędzy. 25-latka dała pieniądze. Napastnicy uciekli, a poszkodowani zadzwonili na policję. Małżeństwo to mieszkańcy Siemiatycz Stacji.
          Jeszcze tego samego dnia policjanci ustalili sprawców. 28-letniego mieszkańca Siemiatycz, który prawdopodobnie był inicjatorem zdarzenia, nie zastali pod kilkoma ustalonymi adresami. Jego oraz pozostałych: 18, 19 i 20-latka z Mielnika zatrzymano dzień później. Byli w swoich domach. Trafili do aresztu. Wtedy też okazało się, że zdarzenie miało nieco inny przebieg. Zatrzymany 28-latek wcześniej kilkakrotnie kupował heroinę od małżeństwa z Siemiatycz Stacji. Chciał też ją kupić niedzielnego wieczoru, a do transakcji miało dojść właśnie na terenie domków wczasowych. Na umówione z dostawcami spotkanie zamiast pieniędzy zabrał ze sobą trzech kolegów uzbrojonych w siekierę, noże i pałki. Razem z pieniędzmi łupem napastników padło też 12 działek heroiny. Sprawcy nie przypuszczali, że pokrzywdzeni, którym zabrali narkotyki powiadomią policję.
          Czterej napastnicy usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi. 17 sierpnia sąd w Siemiatyczach aresztował ich na 3 miesiące. Również 17 sierpnia policjanci zatrzymali małżeństwo z Siemiatycz, którym postawiono zarzuty handlu narkotykami. Wobec nich Prokuratura Rejonowa w Siemiatyczach zastosowała poręczenie majątkowe.
          Sprawa ma charakter rozwojowy.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama