Reklama

Muzeum Diecezjalne

15/09/2004 22:42
5 września w Drohiczynie odbyły się uroczystości z okazji obchodów 491 rocznicy utworzenia województwa podlaskiego. Dzień wcześniej uroczystości z tej okazji miały miejsce w Białymstoku. Głównym wydarzeniem w Drohiczynie było otwarcie Muzeum Diecezji Drohiczyńskiej. Dyrektorem muzeum w Domu św. Antoniego przy ul. Kraszewskiego jest ks. inf. Eugeniusz Borowski.

          Mówi JE Ks. biskup Antoni Dydycz: - Dzisiejsza uroczystość jest wynikiem wieloletnich poszukiwań i przygotowań. Chcemy się przyczynić do ubogacenia pamięci historycznej, mamy w muzeum wiele obrazów, przedmiotów kultu religijnego, różnych dokumentów świadczących o naszej przeszłości. Dysponujemy chyba największym zbiorem dokumentów historycznych, co nas cieszy, ale każe myśleć o powiększeniu zbioru, o ciągłym odkrywaniu przeszłości. Z tych dokumentów na uwagę zasługuje księga metrykalna, gdzie zapisany jest chrzest ostatniego króla Rzeczypospolitej Stanisława Augusta Poniatowskiego. Dla Podlasia to muzeum będzie miało szczególne znaczenie, bo podkreśla wagę Drohiczyna w dziejach województwa, przypomina o wielu patriotycznych wydarzeniach, o prześladowaniach. Wiemy już, że rząd carski ostro występował przeciwko dawnemu województwu podlaskiemu. Wiemy też, że podczas insurekcji kościuszkowskiej najwięcej żołnierzy dało nasze województwo. I to trzeba zachować w pamięci.
          - Czy nasze województwo, w dobie obecnych konfliktów etnicznych i religijnych na świecie, nie może stać się przykładem tolerancji?
          - Myślę, że te podziały, które powstały w przeszłości, to jest zło. Uważam, że źródłem takich podziałów są różne działania polityczne. Każda z religii, narodowości, dzięki poznaniu przeszłości będzie mogła odpowiedzieć, jaka ona była, jakie jest ich miejsce. Chodzi tutaj o życiu w prawdzie. Świadomi tego skąd jesteśmy, gdzie jesteśmy, podejmujemy współpracę ze wszystkimi i robimy wszystko, czego oczekuje od nas ta ziemia.

          Jacek Piotrowski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK


          Z radością należy powitać powstanie pierwszego prawdziwego muzeum w naszym powiecie. Szkoda, że w tej dziedzinie nie udaje się nic stworzyć w Siemiatyczach, bo zbiór kulku łusek od pocisków, jeden kredens i sztandar ZBoWiDu - trudno uznać za muzeum. Powstanie takiej placówki w Drohiczynie jest też istotne z innego powodu - będzie gdzie przekazać z czystym sumieniem znajdujące się w prywatnych zbiorach dokumenty lub eksponaty, aby dostępne były całej społeczności.

          Jerzy Nowicki, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama