Reklama

Kronika 997 z 22 Maja 2010

22/05/2010 23:27

          W kominiarce do sklepu
          Nocą z 3 na 4 maja dwóch mężczyzn włamywało się do sklepu przy ul. Kościuszki w Siemiatyczach. Ktoś powiadomił o tym policję. Dyżurny wysłał w to miejsce patrol policji. Włamywacze zostali jednak przez kogoś spłoszeni w momencie, kiedy policjanci tam dojeżdżali. Funkcjonariusze pobiegli za nimi. Złapali obu koło osiedla Tarasy. To dwaj mieszkańcy Siemiatycz, jeden w wieku 18 lat, drugi niedługo skończy 17. Na miejscu włamania zabezpieczono łom, brzeszczot i kominiarkę. Przestępcy zdążyli już przeciąć jedną kłódkę, kiedy zostali spłoszeni - przecinali drugą.

          Butelką w szybę
          3 maja mieszkaniec Siemiatycz zgłosił zniszczenie samochodu. Ktoś butelką po piwie wybił szybę w jego renault stojącym przy ul. Wysokiej w Siemiatyczach. Straty wyceniono na ok. 500 zł. Dzień po zdarzeniu policjanci zatrzymali sprawcę.

          Kamera z biblioteki
          W dniach od 1 do 3 maja nieznani dotąd złodzieje ukradli kamerę zamontowaną na budynku biblioteki przy ul. Górnej w Siemiatyczach. Wartość strat - ok. 700 zł. Sprawę prowadzą policjanci z Siemiatycz.

          450 litrów paliwa
          Nocą z 5 na 6 maja z ciężarówki stojącej na parkingu koło Zajazdu "U Kmicica" zginęło 450 litrów oleju napędowego. Sprawcy spuścili je ze zbiornika. Straty - 2.000 zł Poszkodowana jest firma z Ostródy.

          Kierowcy ze wschodu powiatu

          W dniach od 3 do 7 maja policjanci zatrzymali trzech kierowców, którzy mieli powyżej pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 4 maja po godz. 17.00 wpadł rowerzysta w Mikuliczach (wynik - 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu), dzień później rowerzysta w Rogaczach (wynik - 2,4 promila), 5 maja ok. godz. 18.15 kierowca seata też w Rogaczach (wynik - 2,5 promila).

          Ciężarówką w osobowy

          400 zł - taki mandat zapłacił kierowca ciężarówki, który spowodował kolizję najeżając na tył fiata, 6 maja, na ul. 11 Listopada w Siemiatyczach. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Ciężarówka pojechała dalej, uszkodzony został tylko tył fiata. Przewoźnik był z Białej Podlaskiej. Kierowcy byli trzeźwi.

          Wałki i szczapy

          7 maja policjanci z Nurca Stacji, na podstawie materiałów otrzymanych z Prokuratury Rejonowej w Siemiatyczach, rozpoczęli postępowanie w sprawie kradzieży drewna z lasu koło Werpola. Zginęły wałki i szczapy brzozowe i grabowe, czyli tzw. metry, o wartości ok. 490 zł. Kradzież zauważył strażnik leśny.

          Alkohol za kierownicą

          8 maja, przed godz. 22.00, kierowca volkswagena jadący w stronę Dziadkowic zgłosił kolizję drogową. Do zdarzenia doszło na krajowej "19" koło Leszczki. Sprawcą kolizji był kierujący fiatem, który zjechał na lewą stronę jezdni i omal nie doprowadził do czołowego zderzenia. Kierowa volkswagena maksymalnie zjechał na prawe pobocze i w ten sposób uniknął wypadku. Samochody otarły się lusterkami. Kierowca volkswagena zawrócił. Dogonił fiata przed Siemiatyczami, wyprzedził i zablokował swoim samochodem drogę. Zaraz też przyjechała policja. Okazało się, że kierujący fiatem nie miał prawa jazdy, które kiedyś zabrano mu za spowodowanie wypadku oraz był pijany. Badanie alkomatem wykazało 1,7 promila alkoholu. 35-letni mieszkaniec Siemiatycz będzie odpowiadał za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości oraz za jazdnę bez uprawnień.

          Interwencja w Osmoli

          9 maja patrol policji został skierowany na interwencję do Osmoli. Na miejscu policjanci zastali samochód z wybitą tylną szybą, a w środku leżał kamień. Sprawca zniszczenia mienia, mieszkaniec Osmoli, był nietrzeźwy i nadal groził pokrzywdzonemu. Został więc zatrzymany do wyjaśnienia sprawy w areszcie. Będzie dopowiadał za zniszczenie mienia i kierowanie gróźb karalnych.

          Portfel z 400 zł

          20 kwietnia w jednym ze sklepów przy ul. Grodzieńskiej w Siemiatyczach klientce zginął portfel. Złodziej wyciągnął go z torebki. W portfelu był dowód osobisty i 400 zł. Od 10 maja, po czynnościach sprawdzających, dochodzenie w sprawie prowadzą policjanci z Siemiatycz.
          Włamanie w Moszczonie Pańskiej

          10 maja, w godz. od 12.00 do 13.00 włamano się do jednego z domów w Moszczonie Pańskiej, gm. Nurzec Stacja. Włamywacz wszedł przez okno. W domu nikogo wtedy nie było. Ukradł ok. 5.000 zł. Policja jest już na jego tropie.

          Niespłacony kredyt
          Od 11 maja trwa postępowanie w sprawie wyłudzenia kredytu. Doszło do tego w kwietniu ubiegłego roku. Nieznana osoba w siemiatyckim sklepie z oknami podała nieprawdziwe dane oraz sfałszowane zaświadczenie o zarobkach i na tej podstawie uzyskała 11.000 zł kredytu na zakup okien. Okna zostały odebrane, sklep otrzymał pieniądze, a kredytu w warszawskim banku nie ma komu spłacać.

          Marihuana

          11 maja zatrzymano mieszkańca Siemiatycz, który miał przy sobie 4 torebki z suszem roślinnym, prawdopodobnie marihuaną. Został osadzony w areszcie. 13 maja prokuratura zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci zakazu opuszczania kraju i dozoru policyjnego.

          Groził i wyzywał

          12 maja patrol został skierowany na interwencję do Wyczółek, gm. Nurzec Stacja. W trakcie jej załatwiania mieszkaniec tej wsi groził policjantom pobiciem i wyzwał ich wulgarnymi słowami. Został więc zatrzymany i zamknięty w areszcie.

          Nietrzeźwi

          W dniach od 7 do 13 maja policjanci zatrzymali czterech kierowców, którzy mieli ponad pół promila alkoholu. Najbardziej pijanym okazał się rowerzysta zatrzymany 9 maja na ul. 11 Listopada w Siemiatyczach (wynik - 2 promile). Poza tym wpadali: 8 maja kierowca fiata, między Siemiatyczami a Leszczką, który spowodował kolizję (wynik - 1,7 promila, piszemy o tym wewnątrz numeru), Węgier jadący tirem w Siemiatyczach (wynik - 1,5 promila, o tym też w środku), 11 maja kierowcę mercedesa na ul. Wysokiej w Siemiatyczach (wynik - 1,2 promila).

          Pijany nastolatek sprawca kolizji

          W niedzielę, 16 maja, ok. godz. 14.30, na rondzie na "Zamościu" w Siemiatyczach, 15-latek wjeżdżając skuterem na rondo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu fordowi galaxy i doszło do kolizji. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Niemniej pogotowie ratunkowe zabrało pasażerkę forda na badania do szpitala. Motorowerzysta był pijany. Badanie wykazało u niego 1,3 promila alkoholu.

          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama