Reklama

Groźby i pożar w Dołubowie

22/05/2009 23:15
13 maja po południu, strażacy gasili pożar domu w Dołubowie, gm. Dziadkowice.

          Rzecznik prasowy siemiatyckiej straży pożarnej Jerzy Sitarski powiedział:
          - Zgłoszenie o pożarze domu mieszkalnego w Dołubowie wpłynęło do dyżurnego straży w Siemiatyczach o godz. 15.35. Pierwsza jednostka straży pożarnej (miejscowa OSP Dołubowo) była już na miejscu o 15.38. W chwili przybycia na miejsce zdarzenia stwierdzono, że pali się w jednym z pokoi domu jednorodzinnego. Spaleniu uległa część wyposażenia pokoju: regał, kanapa i pościel. Okopceniu uległ cały pokój. Działania przybyłych zastępów OSP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu jednego prądu gaśniczego wody w natarciu na palące się wyposażenie, oddymieniu i przewietrzeniu budynku. W działaniach udział brały: OSP Dołubowo, OSP Dziadkowice, OSP Żurobice oraz JGR Siemiatycze. Przyczynę powstania pożaru ustala policja.

          Ze zdarzeniem tym związany jest jeszcze jeden wątek. Na policję zgłosiła się osoba poszkodowana w tym pożarze - starsza pani, która powiadomiła, że jeszcze przed pożarem 17-letni wnuczek groził jej śmiercią oraz spaleniem dobytku, domagając się przepisania na niego majątku. Policja to sprawdza.

          Jacek Piotrowski, Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama