Reklama

Radny na kościelnym fresku

Niektórzy mieszkańcy Sarnak są oburzeni, że - jak twierdzą - na fresku w budowanym kościele znalazł się wizerunek kościelnego - pracownika parafii a zarazem radnego gminy Sarnaki

     - Że jest wizerunek proboszcza - można jakoś zrozumieć, choć z tą jego świętością też wątpliwości były i są. Ale ten to przynajmniej buduje ten kościół, pomimo swego czasu ogromnych protestów, mamy cały czas nadzieję, że i ten stary kościół ocali. Ale że obaj za świętych chcą uchodzić?! A może to nowa tradycja i wszyscy radni tam będą, czy na przykład sponsorzy kościoła?

     Sarnackim kościelnym jest Mariusz Dudziuk, radny gminy Sarnaki. W wyborach miał dwoje kontrkandydatów: Henryka Mułenkę, który zdobył 39 głosów, Katarzynę Wawryniuk - 34 głosy. Dudziuk zdobył głosów 47 i mandat radnego. Wyborców uprawnionych do głosowania w okręgu - 225.

Reklama

    Właściwie od początku kadencji obecnego samorządu widoczny. Bohater jednej z pierwszych sesji, na której dyrektor szkoły w Sarnakach zarzucała mu podział stanowisk w szkole, organizowanie potajemnych sesji, spotkań 6 radnych - w wikariacie. Radny zaprzeczał. Pisaliśmy o tym na naszych łamach.

     Potem radny zasłynął swoim oświadczeniem majątkowym, w którym "zapomniał" wpisać całego posiadanego majątku, dochodów. A przecież, jak podnosili zainteresowani, pracuje w parafii jako kościelny i grabarz, więc dochody ma. Radny złożył sprostowanie do oświadczenia.

Reklama

     Kościelny miał też protestować, kiedy mieszkańcy chcieli odmalować ścianę na budynku koło strażnicy OSP. Na ścianie przy plenerowej siłowni miał powstać niezobowiązujący mural z sielskim widoczkiem. Jak mówili mieszkańcy - według kościelnego byłaby to profanacja miejsca komunistycznej kaźni. Jak się okazało UB przetrzymywało podejrzanych o współpracę z podziemiem antykomunistycznym w budynku obok. Ostatecznie protest wytłumaczono tym, że to byłyby wyrzucone pieniądze, że najpierw trzeba zabezpieczyć rynny, by zacieki nie zniszczyły odmalowanej ściany.

       Ostatnio nazwisko kościelnego pojawiło się jako wnioskodawcy nadania honorowego obywatelstwa gminy Sarnaki biskupowi seniorowi Antoniemu Dydyczowi. Tu też pojawiły się głosy wątpliwości - tytuł nadany na uroczystej sesji, głosowaniem rady gminy. Z tym, że na sesję na której "rada uchwałę podejmie" zapraszano już dwa tygodnie wcześniej.

Reklama

     Od wieków w postaciach różnych świętych na kościelnych malowidłach i w rzeźbach artyści uwieczniali podobizny władców, również lokalnych, sponsorów, magnatów. Niejedna Matka Boska ma twarz kogoś z otoczenia z czasów współczesnych wykonawcom malowideł. Sam mistrz Wit Stwosz w rzeźbach ołtarza mariackiego utrwalił pozujących mu krakowskich mieszczan i mieszczki. Ale to było tak dawno... A tu i teraz, może trochę być dziwnie modlić się w Sarnakach do kościelnego – radnego gminnego?

     Może to tylko przypadek? Zbieżność wizerunków? Jesteśmy ciekawi opinii parafian.

Reklama

    Anna Kondraciuk, fot. Czytelnik i Joanna Gąska

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-11-19 09:30:59

    Swięty człowiek

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2 - niezalogowany 2019-11-19 12:46:19

    Mnie ciekawi jak to jest. kilka dni temu w papierowej wersji pod tym artykułem była podpisana Pani Celińsaka a teraz P. Anna Kondraciuk ? :D
    Co do samego "zajścia", lepiej niech kościelny uważa bo to już nie pierwszy wybryk, a może już być jego ostatnim...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-11-19 12:48:50

    hehe dobre :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama