Po naszych publikacjach i po interwencjach samych zainteresowanych, panów Mirosława Korzeniewskiego i Edmunda Kapłana, zaczęło się coś dziać w sprawie dyskryminacji ze względu na wiek pracowników ochrony placówki Gaz Systemu w Klepaczewie.
W ubiegłym tygodniu nad tematem pochyliła się TVN Uwaga. I dziwnym trafem, pomimo prawie dwumiesięcznego milczenia, do zwolnionych panów odezwał się i dyrektor Gaz Sytemu, a nawet... przewodniczący zakładowej Solidarności. Pytanie - gdzie byli do tej pory?! A szczególnie Solidarność. Gdzie są te ideały sprzed lat?
- Późnym wieczorem, nocą właściwie rozdzwoniły się telefony - mówi pan Mirek. - Raptem chcieli się dogadać, porozumieć. Wiem, że i do Edmunda dzwonili. Może wystraszyli się telewizji, tych opinii rzecznika praw obywatelskich? Najpierw nam powiedzieli w Gaz Systemie, że dyrekcja nie ma nic do naszej sprawy, że to tylko prezes główny załatwia. Teraz dzwoni dyrektor... Powiedzieliśmy, że nie ma nic na gębę, że do tej pory nam nie odpowiedzieli na nasze pismo. I że nie będziemy się spotykać, bo raptem im się zachciało dogadać.
Edmund Kapłan potwierdza, że i on odebrał kilka telefonów: - Chyba już po 22 było. I znaleźli mój numer telefonu, i wiedzieli do kogo dzwonić. Namawiali mnie, bym zadzwonił do kolegów, bym namówił ich, żeby się dogadać. Powiedziałem, że najpierw poproszę o odpowiedź na pismo, które wysłaliśmy dwa miesiące temu.
Do pana Edmunda (który podał swój adres jako korespondencyjny do zwolnionych pracowników) również przyszło pismo od Rzecznika Praw Obywatelskich. Warto zauważyć, że jest to JEDYNA instytucja, która cokolwiek odpowiedziała w temacie. Główny specjalista, Wojciech Kardacz, pisze: "W niniejszej sprawie RPO zwrócił się do Państwowej Inspekcji Pracy - Okręgowy Inspektorat Pracy w warszawie oddział w Siedlcach z prośbą o przeprowadzenie kontroli w zakresie możliwości wystąpienia dyskryminacji ze względu na wiek oraz zmiany podmiotu realizującego zamówienie publiczne. W szczególności o dokładne zbadani zgodności z prawem wygaśnięcia stosunku pracy w firmie "Solid Security", jak również sposobu przejęcia pracowników i nawiązania stosunku pracy w firmie "Expert". Wystosowano także wystąpienie do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w zakresie zgodności z prawem zamieszczonego kryterium wiekowego pracowników agencji ochrony osób i mienia w zamówieniu publicznym nr 210655-2015 na ochronę obiektów Operatora Gazociągów Przesyłowych Gaz System SA Oddział w Rembelszyźnie. O wynikach przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego oraz zajętym przez Rzecznika stanowisku zostanie Pan poinformowany".
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w wywiadzie dla TVN w Gaz Systemie powiedziano, że zaproponowano zwolnionym panom inną pracę, czemu oczywiście zgodnie zaprzeczają.
- Ponoć powiedzieli im (TVN-owi - AK), że proponowali nam pracę w Adamowie - mówi pan Mirek. - Bzdura! Przede wszystkim dlatego, że ten obiekt całkowicie kto inny ochrania. My do tego nic nie mieliśmy i nie mamy, to całkowicie inna firma.
O emisji programu Uwaga postaramy się poinformować, jeśli nie w papierowym wydaniu, to na naszym profilu na facebooku.
Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze