Reklama

W wekeendy sport, w tygodniu hodowla tuczników

W weekendy strój sportowy i mecz w drużynie Żubra Drohiczyn. Na co dzień prowadzenie specjalistycznego gospodarstwa w Obniżu gm. Drohiczyn. Sylwester Tararuj, zawsze uśmiechnięty, znalazł swoje miejsce na ziemi. O sobie opowiada w wywiadzie dla Głosu Siemiatycz.

        - Mieszkam w Obniżu z zawodu jestem rolnikiem. Skończyłem ZSR Ostrożany i chwalę sobie tą szkołę ponieważ dobrze mnie przygotowała do pracy w zawodzie a także do zdania matury. Po ukończeniu szkoły średniej poszedłem do Białegostoku na studia lecz zrezygnowałem z nich na rzecz mojego gospodarstwa. Ale kto wie, może jeszcze wrócę na studia. .
       Czy pozostania na wsi było świadomym wyborem?

       Tak, świadomie zostałem na rodzinnym gospodarstwie, ponieważ od dziecka lubiłem ten zawód i nie wyobrażam sobie też mieszkania w innym miejscu niż wieś.

Reklama

       Specjalizacja to hodowla świń? A konkretnie?
      
Moje gospodarstwo zajmuje się hodowlą świń w cyklu zamkniętym czyli hoduję tuczniki przeznaczone do uboju z urodzonych u mnie prosiaków.
       Dlaczego taki wybór?
      
Hodowlę świń zaczął mój dziadek, kontynuował mój tato więc i ja kontynuuję ten rodzaj hodowli.
       Jak wielkie jest gospodarstwo?.
      
Posiadam raczej nie wielkie gospodarstwo, 30 hektarów ziemi, a jeśli chodzi o inwentarz to 24 lochy z których uzyskuję średnio rocznie ponad 400 sztuk tucznika.
       Jaką wiedzą trzeba się wykazać, aby móc prowadzić specjalistyczne gospodarstwo?
      
Prowadząc gospodarstwo trzeba wykazywać się ogromną wiedzą i to z różnych dziedzin. Ponieważ do uprawy roślinnej trzeba znać się na biologii oraz chemii, żeby dobrać odpowiednie nawozy czy środki ochrony roślin do danej fazy rozwojowej rośliny.  Ktoś kto nie miał z tym styczności myśli że uprawa jest bardzo prosta a to jest szereg skomplikowanych działań.

       Hodowcy zwierząt muszą wykazać się wiedzą na temat żywienia danego rodzaju zwierzęcia a także wiedzą na temat dobrostanu, by zwierzęta nie chorowały i miały jak najlepsze warunki. W dzisiejszych czasach rolnik musi także wykazać się w księgowości, ponieważ nie tylko pracuje się fizycznie, ale też jest bardzo dużo tak zwanej papierkowej roboty.

Reklama

       Czy posiadany inwentarz jest szczególnej rasy? Wymaga specjalistycznego żywienia itd?
      
Nie mam jednej rasy. Raczej hoduję krzyżówki różnych ras, żeby osiągnąć jak najlepszą jakość karmiąc paszą której komponenty w większości sam na polach wyhoduję. Czyli dobrze wiem co się w niej znajduje.
       Czy można mówić, że mięso z posiadanych świń jest zdrowe? Tzn jest mało chemii lub czegoś podobnego? Wymogi specjalistyczne?
      
Tak jak wcześniej wspomniałem sam przygotowuję paszę ze swoich płodów rolnych więc wiem że pasza jest dobrej jakości i zdrowa więc i mięso ze świń hodowanych u mnie jest smaczne i zdrowe.
       Kto jest jego odbiorcą?
      
Od ponad 30 lat nasze gospodarstwo współpracuje z Sokołów S.A. I właśnie tam sprzedaję tuczniki które wyhoduję.
       Czy z tego da się żyć, rozwijać gospodarstwo?
      
W dzisiejszych czasach jest to bardzo niepewny rynek ponieważ ceny skupu potrafią bardzo szybko się zmienić przez co ciężko jest zaplanować jakieś inwestycje w gospodarstwie ale cały czas próbuję rozwijać je i małymi krokami udaje się iść w stronę lżejszej pracy mechanizując pewne prace.
       Czy lubi Pan swoją pracę?
      
Oczywiście że lubię, od małego się tym interesowałem i wiedziałem że będę pracował w gospodarstwie.


       Jest Pan także piłkarzem klubu Żubr Drohiczyn. Więc czy starczy czasu na treningi, mecze i prowadzenia gospodarstwa?
      
Tak, już 11 rok gram w Żubrze i jest mi ten zespół bardzo bliski. Czasem ciężko jest pogodzić pracę z treningami ponieważ w rolnictwie nie ma 8 godzinnego trybu pracy jak to bywa w mieście. Tylko czasem pracuje się od wczesnego poranka do późnej nocy przez co zdarza mi się opuścić trening, ale zawsze staram sobie ustawić pracę by jednak na ten trening zdążyć.
       Kto pomaga w prowadzeniu gospodarstwa?
      
Dobrą radą zawsze wspomoże mnie tato od którego przejąłem gospodarstwo który ma wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu gospodarstwa i w razie jakichś dylematów podpowie jak by on to rozwiązał.
       A ulubiona potrawa?
      
Ulubioną potrawą jest oczywiście schabowy z młodymi ziemniaczkami i buraczkami najlepiej wyhodowanymi we własnym ogródku.
       JP, fot. JP

Reklama

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/10/2024 18:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama