Rolnicy zaczynają już wykopki. Lidię i Antoniego Kowalczuków z Bacik Bliższych zastaliśmy w ubiegłym tygodniu na polu. Ziemniaki kopali motykami.
- Zaczynamy od tych wcześnie sadzonych. To irga. Większość pójdzie na jedzenie. Część pewnie do sadzenia na drugi rok. A jakie w tym roku ziemniaki? Myśleliśmy, że po tej suszy będzie gorzej, ale nie ma co narzekać. Ciekawe jak u innych, ale u nas nie najgorzej - powiedział nam pan Antoni. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze