26 maja tuż po 19.00 na drodze Makarki - Grodzisk 35-letni kierowca stracił panowanie nad kierownicą i jego fiat punto dachował.
Strażacy OSP Grodzisk i zawodowi z Siemiatycz musieli rozciąć karoserię, by wydobyć poszkodowanego. Na szczęście jechał sam. Ekipa pogotowia zabrała go do siemiatyckiego szpitala. Na miejscu byli tez policjanci z drogówki i kryminalni. Na pewien czas wstrzymano ruch na drodze. Kierowca był trzeźwy.
Jacek Piotrowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. Jacek S. Wasilewski
Komentarze