Reklama

Wygonowo - W 125 rocznicę powstania

06/09/2013 22:03

Przez dwa dni 24 i 25 sierpnia przy mogile powstańców we wsi Wygonowo obchodzono rocznicę bitwy z 1863 roku w 150. rocznicę.

Od pierwszego dnia w sobotę od godz. 16.00 wartę honorową przy mogile objęli ochotnicy m.in. ze Związku Strzeleckiego Strzelec, z Kawalerii Ziemi Siemiatyckiej, druhowie ZHP oraz uczestnicy Rajdu Śladami Żołnierzy V. Brygady Wileńskiej Brygady AK. Ich warty trwały do niedzieli do godziny 16.00.

Wydarzenie było doskonałą okazją do poznanie historii tego miejsca i okolicznych miejscowości podczas powstania z 1863 roku. Sobotni wieczór w rozbitym w pobliżu pomnika obozie wszyscy uczestnicy mogli spędzić słuchając pieśni patriotycznych, oglądając filmy dokumentalne, ale także wysłuchując wspomnień weteranów wojennych.

Reklama

Głównym punktem obchodów była msza odprawiona w niedzielę o godz. 14.00. Mszę odprawili księża: proboszcz parafii katolickiej w Boćkach Jan Henryk Bałdyga, ks. Krzysztof Dobrogowski, ks. Krzysztof Żero oraz ks. Ludwik Olszewski. W trakcie mszy obecny był przy pomniku również poczet sztandarowy Zespołu Szkół w Boćkach. W tym dniu można było wysłuchać wspomnień byłych żołnierzy Armii Krajowej, prelekcji na temat walk powstańczych oraz ich przywódcy, którym był Antoni Barancewicz. Po mszy zgromadzeni wysłuchali poezji patriotycznej oraz apelu poległych. Całość obchodów zakończono pokazem kawalerzystów na koniach.

- To dobra okazja, aby mówić o historii, bo my wciąż tak mało wiemy o tym miejscu i ogólnie o przeszłości. Zwłaszcza młode pokolenie. – słychać było takie głosy wśród zgromadzonych starszych ludzi z okolicy.

Reklama

Idea spotkań przy pomniku się spodobała, więc istnieje nadzieja, że wydarzenie z roku na rok zgromadzi coraz więcej uczestników. Jego organizatorami była rodzina Tołwińskich z Jesionówki oraz ich przyjaciele a także właściciele gruntów w pobliżu pomnika.

Joanna Lange, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. JL

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama