12-13 marca w Siemiatyczach rozegrano I Turniej Piłki Nożnej im. Kazimierza Jodłowskiego. W turnieju zagrali chłopcy z rocznika 2000 i młodsi. Zagrało 8 drużyn. Siemiatycze reprezentowały drużyny Cresovia i MOSiR.
Kolejność końcowa: I - UKS 9 Siedlce, II - TOP 54 Biała Podlaska, III - Biełkard Grodno, IV - MOSiR Bielsk Podlaski, V - Olimpia Zambrów, VI - Cresovia Siemiatycze, VII - Piast Białystok, VIII - MOSiR Siemiatycze. Najlepszym piłkarzem Cresovii został Sebastian Zajączkowski, najlepszym piłkarzem MOSiR-u Siemiatycze Krystian Weremijewicz. Trenerem siemiatyckich drużyn jest Marcin Stypułkowski, organizator turnieju: - Mam nadzieję, że ten turniej będzie imprezą cykliczną. Jestem zadowolony z przebiegu, może to nieskromnie zabrzmi, ale organizacyjnie było OK. Byliśmy tylko za bardzo gościnni, bo prawie wszystkie mecze przegrywaliśmy. O siemiatyckiej gościnności mówi też Kazimierz Znajdziński z Grodna: - Jestem w szoku, że wasi rodzice w taki sposób się zorganizowali. Niesamowite i szczerze powiedziawszy u mnie nie do zrealizowania. U was czuje się, że tworzycie jedną rodzinę. Organizacja turnieju na najwyższym poziomie. No i halę macie super. Sponsorami turnieju byli: burmistrz Siemiatycz, MOSiR, piekarnia „Miś”, „Głos Siemiatycz”, pizzeria „Karolina”, „M” Zakład Masarski Pachwicewicz, „Żwirbud”, solarium „Majorka”, pensjonat „Cezar”, sieć sklepów „Topaz”, „A.Tak” Artur Szczurowski, „Tynk Dom”, sklep papierniczy „Duduś”, „Malmar”, Zakłady Mięsne „Podlasie”, MKS „Cresovia”, sklep sportowy „Atos”, „Polser”, „Żywiec Zdrój” Kamil Balejko, Henryk Krasowski i Leszek Kutyłowski i Bar „Na Pałacowej”. Szczególne podziękowania organizatorzy składają spikerowi turnieju Janowi Kiszczyńskiemu, sędziom: Kazimierzowi Znajdzińskiemu, Sylwestrowi Niewiarowskiemu, Krzysztofowi Kobusowi; Michałowi Nowickiemu i Rafałowi Kłosowskiemu za oprawę muzyczną, Wiesławie Piotrowskiej za obsługę medyczną i „stolikowanie”, Maciejowi Goniewiczowi, kierownikowi hali - za wszystko, Wojtkowi Łopaciukowi „duszy towarzystwa”, wszystkim rodzicom za ogromne zaangażowanie, pani Dorocie Jaszczuk kierowniczce internatu w Czartajewie za przyjęcie gości z Białorusi, Danielowi i Waldemarowi Żero z firmy „Probud” za ciekawe nagrody, Szymonowi Kaczmarkowi z „Baru u Szymka” za nakarmienie zawodników i Mieczysławowi Płonowskiemu za dyspozycyjność.
Anna Kondraciuk, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze