Najbardziej tragiczne skutki ostatniej wichury w naszych okolicach miały miejsce w Litwinowczach, gm. Nurzec Stacja. Rankiem, 28 listopada, silny wiatr złamał dąb na jednej z posesji w tej wsi.
69-letni mężczyzna, wraz z żoną, wyszedł z domu, by go ściąć. Podczas ścinki złamał się konar i spadając uderzył mężczyznę w głowę. Poniósł śmierć na miejscu. Przybyła ekipa pogotowia próbowała go reanimować. Niestety bezskutecznie. Pomagali im w tym strażacy ochotnicy z Siemichocz, Nurca Stacji oraz zawodowi z Siemiatycz.
Komentarze