9 lutego 40 minut po północy w Kudeliczach, gm. Mielnik, kobieta zauważyła pożar zakładu ślusarskiego u sąsiada. Powiadomiła dyżurnego siemiatyckiej policji, który natychmiast na miejsce skierował straż pożarną. Ogień gasiło 16 strażaków ochotników z Mielnika i Moszczony Królewskiej oraz zawodowi z Siemiatycz.
Niestety, w zgliszczach znaleziono zwęglone zwłoki, prawdopodobnie 63-letniego mieszkańca Kudelicz. Policjanci grupy dochodzeniowo – śledczej, pod nadzorem prokuratora, przeprowadzili oględziny budynku. Ciało przewieziono na sekcję do Białegostoku. W pożarze spłonął m.in. ciągnik Władimiriec T-25, wiertarka stołowa i krejzega. Akcja była utrudniona ze względu na bardzo duże zadymienie w pomieszczeniu.
Jacek S. Wasilewski, Marek Malinowski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. straż Siemiatycze
Komentarze