W środę 7 października od ok godz. 10.00 rolnicy z powiatu siemiatyckiego, w ramach ogólnopolskiej akcji Agrounii, wyrażą swój sprzeciw wobec projektowanej przez PiS ustawy, mającej poprawić los zwierząt hodowlanych.
- Protest będzie polegał na spokojnym, zgodnym z przepisami ruchu drogowego, przejeździe kilkudziesięciu ciągników rolniczych. Wszyscy podróżujący muszą więc uzbroić się w cierpliwość. Będzie wolnej. To spowolnienie ruchu, wręcz wyhamowanie, będzie dobrze obrazować to co rząd chce zrobić z polskim rolnictwem- chce je wyhamować - twierdzi Igor Turczyniak, jeden z organizatorów
Na wydarzeniu utworzonym na facebook organizatorzy piszą m.in.
Pokażmy swoj SPRZECIW wobec proponowanej ustawy oraz nowego ministra rolnictwa.
Tylko wspólnie możemy osiągnąć sukces!!! W ramach ogólnopolskiego strajku AGROUNII !!!
Najbliższa sroda 7.10 Zbiorka Skiwy Duże o godzinie 9.50
Wyruszymy Ciechanowiecka 5 ciągników odstęp 50m 5 ciągników itd. Dojeżdżamy do zjazdu z ciechanowieckiej na siemiatycze. Zwalniamy i dojeżdżamy do siebie jeden za drugim. Policja blokuje ruch i wszyscy razem przejeżdżamy przez siemiatycze kierując się na Lublin. Dojeżdżamy do ronda i tam skręcamy na Drohiczyn wracajac do zasad jak wcześniej. 5 traktorów 50m odstępu 5 traktorów.. Tak unikniemy problemów i mandatów. Wszystko było skonsultowane z policja.
W Drohiczynie kończymy nasz przejazd. Idziemy na poczestunek po czym rozjeżdżany się do domów.
Praca sama się nie zrobi ![]()
Zapraszamy osoby które nie mogą jechać ciągnikiem na Siemiatyckie rondo. Przywitajcie Traktorzystów tak jak należy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gamoniom zawsze mało.
Pamiętaj "gamoniu"! Jest Rolnik, Jest Żywność! Nic samo się w sklepie nie bierze...
dobra dobra nie udawaj takiego znaFcy mądrali, towary roślinne czy mięsne można dziś zaimportować z ukrainy czy białorusi nie gorszej jakości i pomóc tym samym podciągnąc im nieco i tak rozjebaną gospodarke za identyczne pieniądze jakie się wydaje na dopłacanie i ratowanie rolnictwa w kraju, więc nawet jakby rolnictwo w PL spadło do 3% ogółu zatrudnienia w sektorze to nie zginiemy, somsiady majo wincyj i można z nimi pohandlowac w razie czego a mamy czym. Tylko jakies dziwne lobby szturmuje utrzymanie rolnictwa na nie wiadomo jakim poziomie (obecnie ok 12%). Pytanie czy to jest ciągle rentowne w obliczu sankcji miedzynarodowych?
popieram
Ta bo każdy rolnik siejąc zboże w głębi duszy powtarza sobie " oby ludzie mieli co jeść". Chodzi o kasę i tyle jak u każdego i nie ma co się wstydzić robić z siebie żywiciela narodu. Nie to że nie popieram, ale argument że oni sieją zboże żeby ludzie mieli co jeść jest głupi i niewłaściwy.
Jaki ma związek hodowla zwierzat na futra, mordownie ich z produkcją żywności?
przecierz białorus czy ukraina to wasz wróg ja bym nie jadł tych produktów
przecierz w dobie covid 19 min ardanowski mówił wspieerajcie polske kupócie tylko produkty nasze żeby odbudowac polske w taktrudnym czasie i co i wielka lipa nie postaraliscie sie
Kiedy rolnicy nauczą się, że taką formą protestu wręcz zniechęcają ludzi do swojej sprawy. Co wam zaszkodzili ludzie jadący do pracy czy załatwiający swoje sprawy. Chcecie skutecznego protestu to protestujcie przed biurami posłów których wybraliście. Możecie nawet ich biura zablokować traktorami. I jeszcze ludzie wam za to podziękują. A jak będziecie blokować drogi to tylko zdenerwujecie zwykłych ludzi a posłowie będą to mieli głęboko gdzieś.
dokładnie... taki przejazd nic nie daje a tylko spalicie paliwo na darmo. Jedźcie pod urząd marszałkowski w b-stoku albo na Wspolną pod ministerstwo a nie uprzykrzać życie zwyczajnym kierowcom, transportowi i tranzytowi. Narzekają na co w tym momencie? Skoro w powiecie s-tycze 95% to produkcja roślinna i mleczna.
Dokładnie a sami głosowali na PiS!
Dokładnie, niech pod biurami posłów strajkują, tam na kogo oddali swój głos w wyborach.
dla kleru czy polityków to nie ma znaczenia czy rolnicy strajkuja czy nie
Dobra jestem za niech protestują, ale pamiętajmy ze to to większość Podlasian głosowała na pis ! Sami sobie wybrali taki rząd. Obiecywali wam złote góry teraz macie nauczkę. Bo kasa na dzieci bo dopłata do wszystkiego co się rusza. A w sklepie wszystko drożałeje.oni tych pieniędzy z własnej kieszeni nigdy nie dali. Zawsze zabierają uczciwie pracującym. Takze chcecie strajkujcie ale to dzięki wam jest teraz ten zakłamany rząd przy władzy
jak nie było na kogo głosować .... bo nie było odpowiednio doprowadzonych struktur partii innych niż te "słuszne" o których ciągle było mało w tvpis, to co się dziwisz? całe województwo ba jak i cała wschodnia strona to jedna bieda i tu ludzie pójdą zawsze za tym kto coś im rozda "za darmo" tylko wcześniej ukradnie pracującym bo te "darmo" z niczego sie nie bierze. Kiedy ludzie się nauczą z tej 'azjatyckiej' częsci kraju ze to co rząd obiecuje to są obiecanki na które zawsze znajdzie się argument przeciw a bo UE każe, bo koronka, bo górnicy, bo socjal, bo dziura budżetowa, bo to bo tamto.... Wstyd ludzie wstyd...
Brawo
Jak inna opcja była przy władzy to rolnicy opływali w dostatek czy tak? Otwórz okno i przewietrz rozum.
@up jaka inna władza skoro to ci sami kolesie z 91r tylko z dwoch roznych obozów dla niepoznaki... Trzeba włączyć do władzy świeży narybek niemający związku z polityką przed 90tym rokiem. Dopóki nie wyjebiesz z rządku politykierów 45+ nasączonych komuną to niczego tu nie zmienisz.
Tylko komu zrobią na złość? Władzy?
Włodarze maja głęboko w pi...dzie że ktoś gdzieś tam na końcu świata przejedzie sobie traktorem z miejsca na miejsce. Na nich nie zrobicie wrażenia ani na ludziach bo co sobie zwykły Kowalski pomysli? - ,, mają dopłaty do paliwa to niech se jeżdżą co mnie to obchodzi '' wazne żeby nie blokowali drogi bo ucierpi tylko taki Kowalski który się spóźni do klienta do lekarza, do szkoły, na rozładunek czy załadunek a później wezmą famerow na języki że przez nich opóźnienia i obsuwy. Trzeba było myśleć wcześniej.
Najlepsze jest to że taki ananas, banan bądź inny cytrus który przejdzie przez kawał świata zapłacą za niego cło bądź inne podatki. Trafia do polskich sklepów kosztuje 3-4 zł. A takie jabłko wyprodukowane tu w Polsce kosztuje miliony.. Taka marchew.. Por... Czy pietruszka. Wystarczy spojrzeć na ceny zagraniczne a polskie. I wcale co polskie to lepsze. A ludzie patrza w tych czasach na ceny.
Rolnicy uwierzyli dla klechy i zagłosowali na PiS więc do kościoła z reklamacja udać się trzeba może pomoże:)
Wierzący rolnicy w Boga chcą mordować zwierzęta dla kasy. Czy rolnicy posiadają moralność ?
A taki wierzący rolnik jedzie i wylewa szmabo na drogę? To po katolicku? Co ksiądz powie! Jak się Z tego wyspowiadasz rolniku drogi kleczacy co niedziela w kościele, że czynisz zło drugiemu i to jeszcze ludziom z pisu! Ksiądz mowil głosuj rolniku na pis a będzie Ci dane zagłosowałeś. Teraz Boga w sercu zgubiłeś? Oj grzeszysz. A tak na poważnie dobrze wam tak. Rolnikowi się w tych czasach lepiej zyje niż nie jednemu Kowalskiemu. Na wszystko dostajecie doplaty. A domy i podwórka tak wam dopieścili ze wyglądają lepiej niż w Ameryce. Nawet pracowników macie za co zatrudniać
uwierzyli bo nie chcieli sprzeciwiac sie tym co kieruja ministrami rolnictwa i innymi
Rolnicy,górnicy i faceci w czarnych sukienkach dla nich zawsze się należy.
jak tak dobrze na wsi to czemu każdy stamtąd ucieka i szuka żeby na urzędowo posadę się załapać i później rznie cwaniaka..A co do żywności to można sprowadzi za granicy (tylko nie zawsze ponieważ na przykład zdarzy się susza to każdy kraj najpierw zapełnia swoje magazyny a nadmiar sprzedaje i w takim wypadku nie będzie skąd sprowadzić a jak będzie to cena będzie zaporowa) codo jakoś na pewno nie dorówna krajowej tylko drugi sort będzie szedł jak w Lidlu w Niemczech a kup w Polsce i porównaj sobie. Poza tym z rolnictwem jest powiązane dużo branż a nie jak kole wyzej napisał ze 12% (gospodarki krajowej) to sprzedaż samych produktów za granice a branże powiązane które (usługowe, handlowe i produkcyjne) . W samych Siemiatyczach największe firmy które zatrudniają najwięcej pracowników bez rolnictwa upadano( Mleczarnia, "Horteks", Pronar i inne). Tak samo w starostwie połowa zatrudnionych to w działach z rolnictwem powiązanych. przy upadku polskiego rolnictwa to przynajmniej połowa zatrudnionych w wyżej opisanych branżach straci prace i niektóre firmy upadano i ciekawe gdzie znajdą zatrudnienie.
Gamoniom zawsze mało.
Pamiętaj "gamoniu"! Jest Rolnik, Jest Żywność! Nic samo się w sklepie nie bierze...
dobra dobra nie udawaj takiego znaFcy mądrali, towary roślinne czy mięsne można dziś zaimportować z ukrainy czy białorusi nie gorszej jakości i pomóc tym samym podciągnąc im nieco i tak rozjebaną gospodarke za identyczne pieniądze jakie się wydaje na dopłacanie i ratowanie rolnictwa w kraju, więc nawet jakby rolnictwo w PL spadło do 3% ogółu zatrudnienia w sektorze to nie zginiemy, somsiady majo wincyj i można z nimi pohandlowac w razie czego a mamy czym. Tylko jakies dziwne lobby szturmuje utrzymanie rolnictwa na nie wiadomo jakim poziomie (obecnie ok 12%). Pytanie czy to jest ciągle rentowne w obliczu sankcji miedzynarodowych?