26 czerwca obradowali radni gminy Sarnaki. Oto najciekawsze wątki sesji.
Radny Bronisz zapytał o śmieci zalegające na Kolonii Mierzwice.
Wójt Lipka: - Jestem pewien, że nie są to śmieci wyrzucone przez naszych mieszkańców. Płacąc za ich odbiór, nie mają żadnego interesu, by je wyrzucać. Oczywiście zabierzemy te śmieci, ale proszę mieć świadomość tego, że trzeba będzie za nie zapłacić dodatkowo, poza istniejącą umową, bo żadna firma nie zrobi tego bez dodatkowych opłat. Będąc przy tym temacie, chciałbym prosić naszych mieszkańców, by przestali być tak życzliwi dla letników i przyjmować od nich śmieci, bo ten proceder ma miejsce. Zgadza się, w tej chwili mieszkańcy zapłacą tyle samo za swoje śmieci i przyjęte, ale w następnych przetargach to się już odbije. Niewykluczone, że wtedy rada gminy będzie musiała podnieść stawki za odbiór odpadów.
Betonowe zapory przed sklepem
- Jestem mieszkanką Sarnak. Od ponad roku stoją przed moim sklepem betony. Co należy zrobić, by je usunąć? Przez te betony zmniejszył mi się dochód w sklepie. Wystawiony przed sklep towar nie jest widoczny. Prawdopodobnie będę zmuszona zlikwidować sklep.
Wójt Lipka: - Występowaliśmy do generalnej dyrekcji dróg krajowych i autostrad, oddział w Warszawie, z wnioskiem o zmianę lokalizacji ruchu w tym miejscu. Proponowaliśmy, aby pierwszeństwo przejazdu miały pojazdy jadące „dziewiętnastką” od strony Siemiatycz, a z pozostałych dróg przejazd był podporządkowany. Owszem, projekt zmian organizacji ruchu wykonała generalna dyrekcja, ale w tych zmianach znalazły się betony, z czego nie byliśmy zadowoleni i wiele razy przekazywaliśmy to swoje niezadowolenie. Niestety, nie udało się nic wskórać i pozbyć się tego. Autorem tego projektu był zastępca dyrektora do spraw utrzymania dróg. Po raz kolejny wystąpimy z pismem do generalnej dyrekcji dróg krajowych, by usunęli te betony, przedstawiając pani argumenty.
Tiry niszczą drogi
Co z ciężarówkami niszczącymi gminne i powiatowe drogi? Czy nadal będą niszczyć nasze drogi? A chodziło o wypadek drogowy, który wydarzył się kilka dni wcześniej na krajowej „19”. Przez dłuższy czas droga była zablokowana, a ruch kierowano na drogi gminne i powiatowe, by nimi kierowcy dojechali do „19”.
- Przez dwie godziny przez naszą wieś przejechało 50–60 tirów. Temperatura była wysoka. Jak więc pogorszył się stan asfaltu? Czy nie możemy wprowadzić zakazu związanego z ograniczeniem tonażu? – pytał jeden z radnych.
- Przecież tamtędy, którędy tiry jeździły, jest takie ograniczenie. I co? – padło z sali.
Radny powiatowy Miroński: - Oprócz dróg ciężarówki zniszczą zawory wodociągowe i studzienki kanalizacyjne. To temat złożony. Można organizację ruchu wypracować na komisjach, ale to potrwa dość długo. Na dzień dzisiejszy jedynym rozwiązaniem jest postawienie wozów strażackich, by nie wpuszczały ciężarówek na te drogi. Bo przy wypadkach udział biorą ochotnicze straże pożarne. A wozów strażackich mamy mnóstwo. Przez Grzybów stoi znak do 12 ton, ale te samochody ciężarowe kierują na takie drogi ochotnicy straży pożarnej. Niech te ciężarówki czekają w takich przypadkach na „dziewiętnastce”, aż będzie przejazd.
- Z sali: - W tym czasie zrobi się korek na parę kilometrów.
Radny Miroński: - Może wtedy zarządca zastanowi się nad tym, jak rozwiązać problem tej drogi i poboczy. Bo główna przyczyna wypadków, to brak poboczy i szerokość jezdni. Jest też problem z ustawieniem znaku „uwaga straż”, przy wyjeździe straży w Sarnakach, również ograniczenia prędkości przy wyjeździe z Sarnak w stronę Platerowa, gdzie – kto nie zna drogi – wpada na cienki lód i są wypadki. Wiele razy jako rada powiatu zgłaszaliśmy ten problem. Ale piszemy pisma i nic nie pomaga.
Absolutorium
Rada udzieliła wójtowi absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Było za tym 8 radnych, 7 wstrzymało się od głosu.
Wójt Lipka: - Dziękuję za absolutorium, również tym, którzy wstrzymali się od głosu. Widać, nie wszyscy mają jeszcze do mnie zaufanie. Mam nadzieję, że nasze wspólne działania na rzecz gminy przyczynią się do rozwoju gminy i lepszego wyniku.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze