Reklama

Sarnaki - Kamień węgielny nowego kościoła

26/08/2013 20:11

W niedzielę, 11 sierpnia w Sarnakach odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę nowego kościoła.

"Działo się to w parafii pw. św. Stanisława w Sarnakach, diecezji Drohiczyńkiej (...)”, był dzień 11 sierpnia 2013 r., niedziela zwykła, parafia Sarnaki obchodziła odpust ku czci Przemienienia Pańskiego. W czasie uroczystości odpustowej odbywała się też uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod nowo budowany kościół parafialny. Do poświęcenia użyto kamieni - jednego z góry Tabor w Ziemi Świętej oraz ofiarowanego przez Ojców Paulinów pochodzącego z krakowskiego wzgórza zwanego "Skałką", na którym św. Stanisław oddał życie. Myśl budowy kościoła murowanego w tej parafii przewijała się od dawna, a obecny drewniany kościół jest drugim w historii parafii. Opatrzność tak poprowadziła sprawy, że władze miejskie, właściciele miejscowości ani duszpasterze nie potrafili zrealizować planu murowanej świątyni. Po wielu perypetiach w piątym roku proboszczowania ks. Andrzeja Jakubowicza, 11 września 2012 r., rozpoczęto budowę świątyni, a 7 września 2012 r. poświęcono plac pod budowę..." - takiej treści pismo stanowiące akt erekcyjny, wmurowane zostało 11 sierpnia w ścianę powstającego kościoła w Sarnakach.

Reklama

Nabożeństwo z tej okazji odprawił biskup Antoni Dydycz. Akt wmurowali biskup, proboszcz Jakubowicz, parafianie. Jak mówił podczas kazania biskup Dydycz - wmurowanie takiego dokumentu wynika nie tylko z tradycji, to również przekaz dla przyszłych pokoleń.

Nowa świątynia będzie murowana, z pomieszczeniem na kaplicę w podziemiach, obszerną zakrystią, dwoma wysokimi wieżami. Odwrotnie niż obecny kościół - ten będzie miał prezbiterium od strony centrum Sarnak. Takie usytuowanie to wynik ukształtowania powierzchni działki oraz zaleceń konserwatora zabytków. Wymiary świątyni - wieże o wysokości 38 m, długość prawie 50 m, szerokość 25 m, wysokość 25 m (bez wież). Nowa kościół stanie obok starego. Budynek zaprojektowali Michał Bałasz z Białegostoku i Henryk Szczuka z Warszawy. Kierownikiem budowy jest Grzegorz Daniluk z Mierzwic Starych, majstrem Marian Chwedorczuk z Międzyrzeca Podlaskiego.

Reklama

- Dla mnie osobiście budowa kościoła to duże przeżycie. To nie to samo co budowa domu czy budynku gospodarczego. Od dawna pracuję w budownictwie i remontach, ale pierwszy raz mam do czynienia ze świątynią. W zasadzie buduje się tak samo, tylko dłużej. Najważniejsze jednak jest to, że w człowieku drzemie myśl - że przyczyniam się do czegoś, co stanie na nie dziesiątki, ale pewnie na setki lat, że to będzie miejsce szczególne, odwiedzane przez wielu - powiedział Wojciech Mielniczuk, jeden z pomocników majstra.

- Nie wiadomo kiedy nastąpi konsekracja świątyni, zależy to od wielu czynników, ale najważniejsze jest boże błogosławieństwo, o które nieustannie prosimy – mówił podczas nabożeństwa proboszcz Jakubowicz.

Reklama

Po zakończeniu uroczystości był poczęstunek dla wszystkich oraz występ zespołu "Żar" z Sarnak.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama