Ponownie otrzymaliśmy sygnały od Czytelników, że nieprawidłowo są dostarczane rachunki za telefon, które wystawiane są przez Telekomunikację Polską. Chodzi o rachunki, które pakowane są do kopert z przyklejoną tekturą i roznoszone przez listonoszy firmy PAF.
- Mój rachunek odnalazł przypadkowo sąsiad na swojej posesji. Koperta była mokra i brudna. Zadzwoniłam pod numer, który był na kopercie i zapytałam co mam zrobić, a jakiś młody człowiek mówi mi, że przecież koperta to nie granat i należy ją otworzyć - opowiada pani Janina z ulicy Kilińskiego w Siemiatyczach. - Nie wiem też co mam zrobić z tą przyklejoną tekturą, czy trzeba to zbierać. Chciałabym, by jak kiedyś rachunek do domu przynosił zaufany listonosz z poczty. Interwencja w TP Sprawę pani Janiny skierowaliśmy do wyjaśnienia do telekomunikacji polskiej. - Zdaniem PAF, według zapewnień osoby, która doręczała korespondencję, list został doręczony prawidłowo. Jednak jak jednocześnie zapewnia oddział korespondencja ta mogła zostać wyciągniętą przez osoby trzecie lub ze względu na dość „płytkie” skrzynki pocztowe samoistnie wypadł - mówi Liliana Kulesza, rzecznik prasowy TP. - Jak twierdzą przedstawiciele PAF, osoba, która doręczała korespondencję, jest listonoszem sprawdzonym, który wcześniej już uczestniczył w dystrybucji korespondencji masowej na tym terenie. Uznano jednak, iż osoba ta nie będzie w przyszłości współpracować z PAF OP, aby wyeliminować wszelkie ryzyka. Bardzo przepraszamy klientkę za zaistniałą sytuację, która mam nadzieję, nigdy w przyszłości już się nie powtórzy.
Wyjaśniamy szczególnie starszym osobom, że tekturę przylepioną do koperty można oderwać i wyrzucić do śmietnika. Przypominamy, że osoby, które chcą, by rachunki przynosił im listonosz z poczty polskiej, powinni zadzwonić na bezpłatną "błękitną linię TP", pod numer 19393 i poprosić o zmianę firmy dostarczającej im rachunek.
Marek Malinowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM
Komentarze