W piątek, 15 sierpnia przed godz. 13.00 w Mierzynówce, gm. Grodzisk, od uderzenia pioruna zapaliła się murowana obora. - Burza była wielka, grzmiało i błyskało cały czas – powiedział jeden z sąsiadów.
Na szczęście w oborze nie było zwierząt gospodarskich. Spłonęło ok. 40 bel słomy i siana znajdujące się na strychu budynku. Akcja gaśnicza oraz dogaszania trwała prawie 5 godzin. Do pożaru przyjechało 5 jednostek ochotniczej straży pożarnej (łącznie 28 strażaków) z: Grodziska, Siemion, Czarnej Wielkiej, Stadnik i Kłopot Bujn oraz strażacy zawodowi z Siemiatycz. Tego dnia większość mieszkańców wsi była na odpuście w Grodzisku. Jak nam powiedzieli strażacy, godna podkreślenia jest ofiarność i pomoc mieszkańców Mierzynówki, bo niektórzy nawet prosto z kościoła, w świątecznych ubraniach, wsiadali na swoje traktory lub chwytali za widły i pomagali strażakom wynosić i wywozić spaloną słomę oraz siano. Przynosili też wodę dla strażaków.
Jacek Piotrowski, Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Komentarze