Kapsuły czasu, zawierające przedmioty i dokumenty, były wmurowywane na wieżach kościołów, w fundamentach pałaców i wysyłane w kosmos. Adresowane są do potomnych. Niektóre są ukrywane, niektóre znajdują się miejscach publicznych, z adnotacją o dacie otwarcia.
Z pomysłem archiwizacji danych cyfrowych mieszkańców, urzędów i firm na specjalistycznych nośnikach o podwyższonej trwałości oraz wybranych trwałych przedmiotów, i umieszczenie ich w sarkofagu w formie pomnika, wystąpił Kamil Stasiak z Siemiatycz. Pan Stasiak jest właścicielem serwisu komputerowego, zajmuje się również archiwizacją i wieczystym przechowywaniem unikatowych danych.

"Będzie to wyjątkowa forma promocji miasta - prawdopodobnie jedynego w Polsce, w Europie, może i na świecie, które chce pozostawić potomnym prezent w postaci cyfrowego zapisu dnia dzisiejszego i trwałych współczesnych nam przedmiotów. Nie wiemy, jak potoczą się losy nie tylko naszego miasta, ale i całej ludzkości. Ktoś kiedyś kapsułę otworzy. Może będzie to jedyny ślad po współczesnej nam cywilizacji. I będzie to ślad z naszego miasta" - napisał pan Kamil do burmistrza Siemiatycz.
Cyfrowe dane instytucji, firm i osób prywatnych maja być zapisane na poliwęglanowych nośnikach optycznych z mineralną granitową warstwą zapisu M-DISC, według producenta zapewniającą ponad 1000-letnią żywotność. Nośniki i wybrane trwałe przedmioty będą zamknięte w ogniotrwałym sejfie i zabezpieczone warstwą betonu o klasie wytrzymałości C100/115, wzmocnionym polimerami, o grubości minimum 1 m. Sarkofag ma mieć kształt sześcianu min. 3 x 3 x 3 m. Umieszczone w nim przedmioty nie mogą emitować promieniowania jonizującego, nie mogą zamierać żadnych substancji aktywnych chemicznie lub biologicznie.
Ten wyjątkowy, chociaż prosty w zewnętrznej formie, może stać się niewątpliwą ciekawostką turystyczną.
Jacek S Wasilewski fot JSW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
od zawsze pokolenia były i są zainteresowane przeszłością ale to tylko możni tego świata zostawili dowody swego istnienia(piramidy, grobowce zapisy itp). Przeciętni ludzie nie mieli takich możliwości jednak każdy człowiek ma wkład w istnienie świata, pragnie przekazać potomnym dowody swojego życia i osiągnięć. W dzisiejszych czasach zapanowała "krótkowzroczność" (tu i teraz) ale nie zapominajmy, że historia była i pozostanie najważniejsza bo kształci pokolenia dlatego uważam, że to mądry i piękny projekt dzięki któremu każdy z nas ma możliwość zostawić po sobie ŚLAD jako wskazówkę dla pokoleń. Szczególnie ważne, że młodzi, mądrzy ludzie tak myślą.
Nie da się tego odczytać.Chyba chłopak nie słyszał że w kondensatorach wysycha elektrolit.Kamień i tabliczki gliniane.Jedyny trwały materiał.SZKODA PIENIĘDZY na kaprysy tego człowieka.
"Cyfrowe dane instytucji, firm i osób prywatnych maja być zapisane na poliwęglanowych nośnikach optycznych z mineralną granitową warstwą zapisu M-DISC, według producenta zapewniającą ponad 1000-letnią żywotność." oraz "Umieszczone w nim przedmioty nie mogą emitować promieniowania jonizującego, nie mogą zamierać żadnych substancji aktywnych chemicznie lub biologicznie." Tam nie będzie żadnych kondensatorów, żadnych elektrolitów.
od zawsze pokolenia były i są zainteresowane przeszłością ale to tylko możni tego świata zostawili dowody swego istnienia(piramidy, grobowce zapisy itp). Przeciętni ludzie nie mieli takich możliwości jednak każdy człowiek ma wkład w istnienie świata, pragnie przekazać potomnym dowody swojego życia i osiągnięć. W dzisiejszych czasach zapanowała "krótkowzroczność" (tu i teraz) ale nie zapominajmy, że historia była i pozostanie najważniejsza bo kształci pokolenia dlatego uważam, że to mądry i piękny projekt dzięki któremu każdy z nas ma możliwość zostawić po sobie ŚLAD jako wskazówkę dla pokoleń. Szczególnie ważne, że młodzi, mądrzy ludzie tak myślą.
Nie da się tego odczytać.Chyba chłopak nie słyszał że w kondensatorach wysycha elektrolit.Kamień i tabliczki gliniane.Jedyny trwały materiał.SZKODA PIENIĘDZY na kaprysy tego człowieka.
"Cyfrowe dane instytucji, firm i osób prywatnych maja być zapisane na poliwęglanowych nośnikach optycznych z mineralną granitową warstwą zapisu M-DISC, według producenta zapewniającą ponad 1000-letnią żywotność." oraz "Umieszczone w nim przedmioty nie mogą emitować promieniowania jonizującego, nie mogą zamierać żadnych substancji aktywnych chemicznie lub biologicznie." Tam nie będzie żadnych kondensatorów, żadnych elektrolitów.