W środę, 4 lutego, kierujący oplem na lubelskich numerach potrącił na ul. 11 Listopada w Siemiatyczach 78-letnią pieszą. Auto jechało w stronę Łojek. Do zdarzenia doszło w okolicy "Feniksu", na przejściu dla pieszych, ok. godz. 17.00.
Policja ustala, czy kobieta nagle wtargnęła na przejście, czy kierowca jej nie zauważył, bo jeszcze nie włączyło się oświetlenie uliczne. Na razie wiadomo, że weszła na jezdnię z prawej strony pojazdu i została potrącona, kiedy znajdowała się w połowie prawego pasa ruchu. Poszkodowaną, m.in. z podejrzeniem złamania barku i nogi oraz stłuczeniem głowy, karetka przewiozła do szpitala. Kierowca opla był trzeźwy. Policję zawiadomili świadkowie wypadku. Apelujemy o rozważną i bezpieczną jazdę dostosowaną do zmieniających się warunków atmosferycznych.
PS: Fatalna pora dnia, kiedy jest już ciemno a latarnie miejskie jeszcze się nie świecą. Dlaczego włączane są za późno? Jest ciemno. Pieszy w ciemnym ubraniu wchodzący na jezdnię jest niewidoczny. Fatalne, bardzo ruchliwe miejsce w mieście, trudno przejść przez jezdnię - tutaj musi być sygnalizacja świetlna. Uniknęłoby się wielu takich wypadków.
Komentarze