Reklama

Pożar traw koło torów

06/04/2011 10:56
5 kwietnia pod wieczór dwa wozy strażackie z Nurca Stacji i Milejczyc gasiły pożary traw na nasypie kolejowym. Pełniący tego dnia dyżur w siemiatyckiej straży Tadeusz Bujno powiedział, że jednym ze zgłaszających pożar był maszynista przejeżdżającego w tym czasie pociągu osobowego. Tuż po akcji zagadnęliśmy ochotników.

          - Pożar wybuchł w pięciu miejscach przy torach na przestrzeni około 10 km od Nurca Stacji do Borowik - powiedział Wiesław Marciniak, kierowca straży z Nurca Stacji. - Na szczęście udało nam się go szybko ugasić i ogień nie przeniósł się na las. Trudno określić co mogło być przyczyną zapalenia się traw przy torach. Może to były podpalenia, może ktoś z jadącego pociągu coś wyrzucał.

          Jacek Piotrowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama