Stowarzyszenie Gazet Lokalnych reaguje na agresję policji wobec dziennikarzy, którzy relacjonowali Marsz Niepodległości.
Stowarzyszenie Gazet Lokalnych wyraża swój zdecydowany i kategoryczny protest przeciwko agresji policjantów w stosunku do dziennikarzy i fotoreporterów, wykonujących swoje obowiązki służbowe podczas Marszu Niepodległości w Warszawie. Tego typu zachowanie nie może mieć miejsca w demokratycznym kraju. Nie zgadzamy się na to, aby Polska Policja czerpała wzorce z białoruskiego Omonu, który zasłynął z ulicznych aktów przemocy wobec dziennikarzy.
Wzywamy do opamiętania się i natychmiastowej dymisji osób, które 11 listopada 2020 r. wydały polecenie ataku na dziennikarzy i fotoreporterów, podczas których ucierpiał m.in. Tomasz Gutry, fotograf Tygodnika Solidarność.
Rada Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych, Warszawa 12.11.2020r.
Fotoreporter “Tygodnika Solidarność” relacjonował, że policjant strzelił mu w głowę z odległości kilku metrów, a Adam Tuchliński, fotoreporter Newsweek Polska, dostał pałką policyjną w tył głowy i został zepchnięty ze schodów.
fot. z 11 listopada 2020 w Warszawie - Robert Łukaszewicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie jestem zwolennikiem tego rządu a wręcz krytykiem. Policja też za tego rządu działa różnie. Ale z tego co widziałem ten pan nie miał na sobie kamizelki z napisem PRESS. A z tego co mówił inny fotoreporter, który zrobił mu zdjęcie zaraz po trafieniu kulą było tam naprawdę spore zamieszanie. Sprawę należy naturalnie wyjaśnić. Ale ja bym powiedział, ze to było ryzyko zawodowe pracy w takich miejscach i dobrze, ze mu nic poważnego się nie stało.
To jest działanie na wzór ZOMO i MO z lat 80 ubiegłego wieku. POlicja atakuje ludzi, którzy chcieli świętować rocznicę Niepodległości. Szambonurek rządzi Polską, i chce POwrotu komuny. Jeżeli ktoś tego nie widzi to jest ślepy, albo też jest z nim. Demolka w wykonaniu atify przy użyciu kobiet to było cacy, a 102 rocznica Niepodległości to jest już be, bo nie PO ichniemu.
Kobiety nie rzucały kostką brukową, racami ani inną pirotechniką w policję. Kobiety nie podpalały mieszkań.Niestety symbolem święta niepodległości zostaną już na długo burdy uliczne w Warszawie w wykonaniu rożnego rodzaju chuliganów. A komuna do Polski nie musi wracać. Ona jeszcze z Polski nie wyszła.
Horda bezmyślnych "spacerowiczów" wykorzystywana przez nawiedzonych, cynicznych "patriotów" w garniturach, wrzeszczy niszczy, pali, bo to ich główne hobby. Do tego policja "prowokująca" tych zacnych młodzieńców, "polująca" na niewinnych obywateli, w tym na dziennikarzy, którzy przekonani, że jak są Press i Foto, to wszystkie twarde, szybko lecące przedmioty w cudowny sposób ominą ich światłe głowy, nawet gdyby robili zdjęcia w środku bitwy pod Grunwaldem. Dobre ujęcie od głowy cenniejsze. W tle "patriotycznego uniesienia" napis na Empiku: Cały naród buduje swoją stolicę. Prawie jak SKOT na tle kina Moskwa. Szaleństwo rządzi światem!
.. a ja mam pytanie - dlaczego policja strzelała gumowymi kulami ??? , bo moim zdaniem do tego q...stwa ( czt. patriotów ) powinna strzelać z ostrej amunicji !
A sprawcy podpalenia mieszkania? Wyznawcy Macierewicza i spółki? Bezkarni?
Nie jestem zwolennikiem tego rządu a wręcz krytykiem. Policja też za tego rządu działa różnie. Ale z tego co widziałem ten pan nie miał na sobie kamizelki z napisem PRESS. A z tego co mówił inny fotoreporter, który zrobił mu zdjęcie zaraz po trafieniu kulą było tam naprawdę spore zamieszanie. Sprawę należy naturalnie wyjaśnić. Ale ja bym powiedział, ze to było ryzyko zawodowe pracy w takich miejscach i dobrze, ze mu nic poważnego się nie stało.
To jest działanie na wzór ZOMO i MO z lat 80 ubiegłego wieku. POlicja atakuje ludzi, którzy chcieli świętować rocznicę Niepodległości. Szambonurek rządzi Polską, i chce POwrotu komuny. Jeżeli ktoś tego nie widzi to jest ślepy, albo też jest z nim. Demolka w wykonaniu atify przy użyciu kobiet to było cacy, a 102 rocznica Niepodległości to jest już be, bo nie PO ichniemu.
Kobiety nie rzucały kostką brukową, racami ani inną pirotechniką w policję. Kobiety nie podpalały mieszkań.Niestety symbolem święta niepodległości zostaną już na długo burdy uliczne w Warszawie w wykonaniu rożnego rodzaju chuliganów. A komuna do Polski nie musi wracać. Ona jeszcze z Polski nie wyszła.