Ok. 4 nad ranem 4 lutego policjanci jadący ul. Wysoką w Siemiatyczach zauważyli na ziemi od strony dworca PKS leżącego twarzą w dół mężczyznę.
Okazało się, że był nietrzeźwy i przymarznięty do chodnika. Wezwali karetkę. Załoga pogotowia zabrała go do szpitala. Na szczęście nic mu się nie stało i nie ucierpiał na zdrowiu. Po kilku godzinach 22-letni mężczyzna wyszedł ze szpitala.
Komentarze