Reklama

Obłoki srebrzyste

Dziś nocą z 28 na 29 czerwca) przy bezchmurnym niebie, mieliśmy okazję w Siemiatyczach po raz kolejny (poprzedni z 14 na 15 czerwca) obserwować zjawisko, podobne do zorzy polarnej.

        Większość naszego kraju ogarnęły białe noce. Choć białe noce zwykle kojarzą nam się z Sankt Petersburgiem czy Helsinkami, to - jak informuje Karol Wójcicki, popularyzator astronomii, prowadzący stronę na Facebooku "Z głową w gwiazdach" - zjawisko będzie można obserwować jeszcze przez ok. 1,5 miesiąca:

        - Z astronomicznego punktu widzenia, noc jest zjawiskiem, gdy Słońce skrywa się poniżej 18 stopni pod horyzontem. W takiej sytuacji niebo staje się na tyle ciemne, że nie dostrzegamy już łuny słonecznej nad widnokręgiem. Gdy Słońce jest płycej, mamy zmierzch lub świt. Okazuje się, że na naszej szerokości geograficznej w okolicach przesilenia letniego Słońce zachodzi na tak krótki czas, że nie jest w stanie osiągnąć głębokości wystarczającej do zaistnienia nocy astronomicznej. Z tego powodu mamy nocą długi zmierzch, przechodzący płynnie w świt. Niebo nie staje się ani na chwilę idealnie ciemne, przez co w tym okresie obserwujemy mniejszą niż zwykle liczbę gwiazd. Taką sytuacje nazywamy właśnie białą nocą. W Polsce białe noce zaczynają pojawiać się najwcześniej na północy i stopniowo ogarniają cały kraj. Okres białych nocy rozpoczyna się w okolicach Jastrzębiej Góry już 9 maja, i trwa tam aż do 4 sierpnia. Najkrócej białych nocy doświadczają mieszkańcy najdalej wysuniętych na południe obszarów kraju: w Ustrzykach Górnych ten okres trwa od 9 czerwca do 3 lipca. U mnie, pod Warszawą, białe noce nadeszły 21 maja i potrwają do 23 lipca.

Reklama

        Takie warunki sprzyjają obserwacjom sztucznych satelitów. Słońce płytko pod horyzontem będzie oświetlało praktycznie wszystko, co przeleci nad naszymi głowami. Można więc spodziewać się kilku przelotów ISS widocznych w ciągu jednej nocy, a także sporej ilości np. starlinków.

        Białe noce to też czas obłoków srebrzystych. Te niezwykłe, kosmiczne chmury, mieniące się srebrzystym blaskiem nisko nad północnym horyzontem, możemy w Polsce podziwiać od końca maja do końca lipca. W tym roku spodziewamy się wciąż niezłych warunków do ich obserwacji, choć pewnie nie tak doskonałych jak rok temu. To za sprawą wyraźnego wzrostu aktywności słonecznej, która nie sprzyja powstawaniu obłoków. Białe noce to z jednej strony czas niesprzyjający typowym obserwacjom astronomicznym, ale z drugiej oferujący zupełnie niecodzienne widoki.

Reklama

        Obłoki srebrzyste to najwyższe spośród obserwowanych na naszej planecie chmur. Powstają na wysokości ok. 80 km, najprawdopodobniej na skutek obladzania cząsteczek pyłu kosmicznego opadającego do atmosfery lub pozostałości po przelotach meteorów. Wisząc na takiej wysokości, niczym wielkie zwierciadło, doskonale odbijają światło słoneczne padające na drugą stronę planety. Dlatego w środku nocy obłoki swoim blaskiem wyraźnie odcinają się od ciemności nieba.

        Najlepiej wypatrywać ich ok. 23.00 i po 1.00 nad ranem, nisko nad północnym horyzontem. Warto zadbać, aby widoku nie przesłaniały nam żadne drzewa czy zabudowania. Obserwacje dobrze jest prowadzić poza miastem, aby uniknąć łuny świetlnej.

Reklama

        Niedoświadczeni obserwatorzy często mylą różowo - czerwone chmury, widoczne po zachodzie Słońca, właśnie z obłokami srebrzystymi.

        - Srebrzaki nie mają nic wspólnego z czerwienią. Nie dajcie się zwieść. W większości przypadków obłoki będą zaledwie cienkim pasem ledwo unoszącym się nad horyzontem. Sam jednak kilka ładnych lat temu byłem świadkiem srebrzaków widocznych z centrum Warszawy, rozpiętych na wielkiej połaci nieba, sięgających blisko 40 stopni nad horyzontem. Takich widoków się nie zapomina. Nie sposób też ich przewidzieć, trzeba być czujnym. To zjawisko ma wiele podobieństw do zorzy polarnej, choć natura tych zjawisk jest zupełnie różna - wyjaśnia Karol Wójcicki.

Reklama

        Polecamy fejsbukowy profil "Z głowa w gwiazdach".

        oprac. Anna Kondraciuk, fot. JSW

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama