289 nietrzeźwych kierowców w ubiegłym roku zatrzymała siemiatycka policja. Są to wszyscy, których policjanci przyłapali za kółkiem - ci po jednym piwku, czyli popełniający wykroczenie (do pół promila alkoholu) oraz ci, którzy wypili więcej i popełnili przestępstwo (pół promila lub więcej). Wykroczenie popełniło 45 kierowców, przestępstwo - 244.
W którym miesiącu wpadło najwięcej nietrzeźwych? Tak samo jak przed rokiem - w kwietniu: 34 (28 przestępstw, 6 wykroczeń). Pozostałe miesiące (popełniający przestępstwo): styczeń - 13, luty - 17, marzec - 24, kwiecień - 28, maj - 22, czerwiec - 17, lipiec - 26, sierpień - 19, wrzesień - 23, październik - 20, listopad - 24, grudzień - 11. Wśród kierowców popełniających przestępstwo zdecydowanie górują prowadzący samochody. Takich było 172, rowerzystów zaś 72. Ciekawostką jest to, że najczęściej nietrzeźwi jechali polonezami. W Siemiatyczach najwięcej nietrzeźwych wpadło na ul. 11 Listopada, a w powiecie - w Nurcu Stacji. Rekordowy ubiegłoroczny wynik - 3,9 promila alkoholu. Był to 46-letni mieszkaniec Siemiatycz kierujący maluchem. Niestety, często zdarza się, że ci nietrzeźwi kierowcy powodują wypadki lub kolizje. Spośród 329 ubiegłorocznych kolizji 19 spowodowali kierowcy, którzy mieli do pół promila alkoholu, a spośród 85 wypadków 9 wydarzyło się z winy kierowców, którzy mieli powyżej pół promila alkoholu. Ilość kolizji spowodowanych po alkoholu, w porównaniu z rokiem 2006, spadła o 15 procent, ale o 5 zdarzeń wzrosły wypadki. Warto też dodać, że policjanci zatrzymali 7 nietrzeźwych pieszych. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze