W sobotę, 9 lipca, w Narojkach, g. Drohiczyn, potrącony został 50-kilku letni mieszkaniec Bryk. Jechał rowerem w stronę swojej wsi. Zmarł na miejscu.
Na razie nie wiadomo, kto go potrącił i jakim samochodem, bo kierowca uciekł. Nikt z mieszkańców Narojk nie widział wypadku. Niektórzy słyszeli tylko hałas.
Cezary Klimaszewski, tygodniok Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze