10 października w lesie przy granicy z Białorusią, aktywiści z grupy „Granica” natrafili na trzy osoby z Syrii, które wymagały pomocy: 50-letnia kobieta, 25-letni mężczyzna i dwuletnie dziecko. Syryjczycy trafili do szpitala w Hajnówce.
Syryjczycy zostali znalezieni w lesie obok wsi Szymki, gm. Michałowo Kobieta i mężczyzna byli w stanie głębokiej hipotermii i odwodnienia. Dwuletnie dziecko było w dobrym stanie.
Aktywiści poinformowali dyspozytora pogotowia ratunkowego, ale ten miał odmówić wysłania karetki. Chciał na miejsce wysłać straż graniczną i policję. Zdecydowano się więc wezwać lekarzy z grupy Medycy na Granicy. Tak opisują to wydarzenie w mediach społecznościowych:
To jest tylko fragment tekstu - jeśli chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium musisz wykupić dostęp.
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.Płatny dostęp do treści
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Polska to katolicki kraj, wielce "miłosierny" dla bliźniego :-(
a czy ty już wziąłeś jedną kurdyjską rodzinę pod swój dach i zapewniłeś im schronienie, jedzenie oraz picie?
I tak w praktyce wygląda miłość bliźniego w naszym katolickim kraju. Symboliczny pusty talerz przy stole 24 grudnia, a we wszystkich innych przypadkach - odwracamy wzrok. Odwracamy wzrok na ludzi w potrzebie na granicy, na dziecko i kobietę bite przez sąsiada za płotem, na psa sąsiada uwiązanego całe życie na podłym łańcuchu.
A czemu ma być katolik? prawosławny, protestant czy muzułmanin nie musi być ,,gościnny'' btw granie na litości to wojna w nowym wykonaniu wojna hybrydowa, dziś przyjmiesz 100 kurdów, irakijczyków jutro ich będzie 100 tysięcy i nie piszcie mi że to biedni ludzie bo zwykły afgańczyk ma 3 kozy i pięć żon w dorobku...a nie 10 tys $ na opłacienie lotu i hoteli...a to że póżniej stoją pod granicą zawdzięczaja łukaszce ;P
Ile krajow przebyli dotad uchodzcy? I dziwne ze ratujac swoje zycie nie szukaja tam azylu ,albo u Lukaszenki Jesli sie ratuje zycie ....to nie wybiera sie specjalnego kraju tylko pierwszy lepszy...gdzie mozna zyc. Byc turysta na koszt innych przez kilka lat.... to nie jest walka o przezycie i nie po to jest azyl ..
Polska to katolicki kraj, wielce "miłosierny" dla bliźniego :-(
a czy ty już wziąłeś jedną kurdyjską rodzinę pod swój dach i zapewniłeś im schronienie, jedzenie oraz picie?
I tak w praktyce wygląda miłość bliźniego w naszym katolickim kraju. Symboliczny pusty talerz przy stole 24 grudnia, a we wszystkich innych przypadkach - odwracamy wzrok. Odwracamy wzrok na ludzi w potrzebie na granicy, na dziecko i kobietę bite przez sąsiada za płotem, na psa sąsiada uwiązanego całe życie na podłym łańcuchu.