22 sierpnia, ok. godz. 18.00, policjanci zostali wezwani na interwencję do wsi Miłkowice Janki, gm. Drohiczyn. Osoba zgłaszająca twierdziła, że dwaj dorośli synowie nie chcą wpuścić do domu swojej 86-letniej matki.
Na miejscu wszystko się zgadzało. Policjanci ustalili, że matka posiada prawo dożywotniego korzystania z tego domu. Mimo długich pertraktacji policjantów z synami kobiety, aby wpuścili matkę, ci nie zgodzili się na to. Policjanci skontaktowali się z Miejsko -- Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Drohiczynie, a także na własną rękę postanowili szukać noclegu w Siemiatyczach dla tej starszej osoby. Miejsce takie udało się zaleźć dopiero w noclegowni dla osób bezdomnych w Białymstoku, gdzie została przez policjantów zawieziona i przebywa do tej pory. Policjanci sprawdzają teraz, czy mężczyźni nie popełnili przestępstwa z art. 160 par. 1 (narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu). Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze