Pali na dotyk, jeżdżę nim wszędzie - mówi pan Kazimierz Ryżko z Czartajewa, posiadacz jednego z najstarszych na naszym terenie motocykla - wyprodukowanej w 1964 r. WFM-ki. Pan Kazimierz przyjechał nim do Siemiatycz w ubiegły czwartek, m.in. po to, aby posłuchać muzyki w wykonaniu kapeli "Kontro", która grała przed naszą redakcją. - Z poważniejszych napraw, to tylko dwa razy wymieniałem pierścienie. Jeżdżę nim do Siemiatycz, byłem w Stadnikach, niedługo wybieram się za Bug - mówi.
Komentarze