Za nami XXXIV Dialogi Muzyczne nad Bugiem. W mielnickej Topolinie 9 sierpnia wystąpiły zespoły „Mielniczanie” z Mielnika, „Omorfos” z Siemiatycz „Nowina” z Moszczony Królewskiej, „Wrzosy” z Wilanowa, „Souvenir”, „Dobryje Grajki”. Gwiazdą imprezy był występ „Dziani & Cygańskie Gwiazdy”.
Dziani specjalnie dla Głosu Siemiatycz udzielił krótkiego wywiadu.
- Dziani czy pierwszy raz jesteś w Mielniku?
- Możliwe że po raz pierwszy. Wcześniej był brat tutaj Don Vasyl Junior. Ale wydaje się, że mogłem być z tatą Don Vaylem kilka lat temu. W każdym razie bardzo mi miło, że teraz mogę wam zagrać. Dodam, że Mielnik to urocza miejscowość.
- Pytam o waszą muzykę. Nie słyszę smutku, nostalgii tylko radość. To wasze życie?
- Tak. Życie ciągle na wesoło trzeba brać. U nas u Romów w tradycji jest, że smutne chwile zamieniamy w muzykę, radość.
-Ciągle w drodze, to wasze życie?
- Tak, ciągle jeździmy. Bardzo dużo koncertujemy po całej Polsce. Dzięki Bogu mamy najwspanialszą publiczność, naszą polską. Jest to chyba najpiękniejszy kraj na świecie. Czasami zdarza się jeździć od morza w góry. Bardzo się cieszymy że możemy grać dla polskiej publiczności. Że możemy być dzisiaj w Mielniku.
- To nieduża miejscowość.
- Wydaje mi się, że właśnie tutaj publiczność jest najbardziej wyczulona na muzykę. Do tego na naszą muzykę. Zresztą można powiedzieć, że dużo muzyki pochodziło z takich stron z tych stron. Dla takiej publiczności trzeba grać od serca.
- Są różne rodzaje muzyki. Jak to jest u was?
- Gramy po naszemu, gramy biesiadne piosenki i stare kompozycje. Takie które skomponował tata Don Vasyl. Wydaje się, że przy takich nutach najlepiej ludzie się bawią.
Kogoś chcesz pozdrowić?
- Przede wszystkim niech te melodie przynoszą dla was dużo zdrowia i szczęścia. I niech Pan Bóg chroni nas od wszelkiego zła. I kochani nie ma nigdzie na świecie tak wspaniałej publiczności jak w Polsce. Dzisiaj gramy dla was prosto z serca, prosto z duszy. Serdeczne pozdrowienia ode mnie Dzianiego i Cygańskich Książąt.
- Dziękuję za rozmowę.
Jacek Piotrowski, fot. JP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
aż smutno na te zdjęcia patrzeć, stare społeczeństwo
aż smutno na te zdjęcia patrzeć, stare społeczeństwo