15 stycznia siemiatycka policja zatrzymała 27-letniego mieszkańca Siemiatycz, który włamał się do cerkwi na Świętej Górze Grabarce i ukradł z niej wota - srebrne i złote łańcuszki oraz medaliki składane przez wiernych.
Przypominamy - do przestępstwa doszło w nocy z 8 na 9 stycznia. Złodziej wszedł po drabinie do dzwonnicy, stamtąd do cerkwi. Zatrzymano go w domu. W skrytce pod podłogą schował skradzione rzeczy.
Ponadto ustalono, że również on w październiku ubiegłego roku włamał się też do cerkwi w Boratyńcu Ruskim, gm. Siemiatycze. Wtedy jego łupem padły pieniądze - prawie 1.200 zł. Przyznał się do winy.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. KWP Białystok
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze