40 sztuk konopi znaleźli policjanci z posterunku w Nurcu Stacji we wtorek, 4 września, w Tokarach. Konopie rosły w ogródku warzywnym mieszkanki Tokar, na skraju wsi. Była nimi obsadzona grządka. Rośliny mają wysokość od 1,5 do 2 metrów. Kiedy policjanci je zrywali, a raczej cięli siekierą, niektóre już kwitły.
Uprawa rosła bez zezwolenia. Policja wysłała próbkę konopi do zakładu biologii, by biegli ustalili, czy są to konopie indyjskie, czy włókniste. W zależności od ich rodzaju sprawa zostanie zakwalifikowana jako przestępstwo lub wykroczenie. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów. Czynności procesowe trwają.
Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze