Rewelacja rozgrywek, czy rozczarowanie? Dobra, czy przeciętna postawa? Poniżej analizujemy postawę poszczególnych drużyn biorących udział w niedawno zakończonej IV lidze futsalu.
Kolejne halowe rozgrywki piłkarskie, ponownie zorganizowane przez Siemiatyckie Forum Niezależnych, tym razem zaliczane do rangi podlaskiej IV ligi futsalu, zgromadziły 12 zespołów z Siemiatycz i okolic. Wygrała Gmina Siemiatycze. Spotkania były rozgrywane w halach w Drohiczynie oraz zespołu szkół im. Jana Pawła II w Siemiatyczach. W 66 meczach padło 330 goli, co daje 5 goli na jedno spotkanie. Poniżej analizujemy postawę wszystkich zespołów grających w IV lidze. Gmina Siemiatycze: bezapelacyjnie najlepsza drużyna rozgrywek, posiadająca w swych szeregach najbardziej wartościowych i doświadczonych zawodników, którzy na 11 spotkań wygrali 10, strzelając najwięcej goli - 47, drużyna grała szybko i skutecznie, nikt nie strzelił jej więcej, niż 3 gole, tytuł najlepszego gracza rozgrywek otrzymał Tomasz Marchel, trzon zespołu stanowili bramkarz A. Kosk, wspomniany T. Marchel, M. Wojnar, T. Zdrojewski, W. Moczulski, D. Boguszewski, M. Stypułkowski, w jednej kolejce zagrał P. Pawluczuk, jeśli ten gracz byłby w składzie we wszystkich spotkaniach, Gmina byłaby jeszcze groźniejszym zespołem, ekipę sponsorował wójt gminy Siemiatycze, drużynę prowadzili Mirosław Twarowski oraz Wojciech Łopaciuk. Unipasz II: zespół zanotował 8 zwycięstw, co dało drugą lokatę, był wspomagany przez zawodników ogranych w trzecioligowych rozgrywkach futsalu, kadra złożona była z graczy, którzy prezentowali wysoki równy poziom, charakteryzowała się wzorową organizacją, również pozaboiskową, posiadała długą ławkę rezerwowych, była jedną z najmłodszych ekip, dla wielu graczy czwartoligowe rozgrywki były szansą do przebicia się do trzecioligowego składu, tytuł najlepszego bramkarza otrzymał bramkarz Unipaszu II Konrad Grzybowski, ekipa ta straciła najmniej goli. Malmar: trzecia lokata jest adekwatna do postawy, 7 wygranych spotkań, 2 porażki i 2 remisy, chyba najlepsze spotkanie Malmar rozegrał z Unipaszem II, zakończone niewysoką porażką, wyraźnie nie wyszedł mecz z Gminą Siemiatycze, kiedy Malmar doznał wysokiej przegranej, drużyna prezentowała równy wysoki poziom, któremu oparła się większość zespołów, prawie połowę goli dla tej drużyny strzelił K. Łopaciuk, Malmar to triumfator poprzednich dwóch rozgrywek SLA. Games II: świetny finisz i 4 lokata, pierwszy wygrany mecz ekipa ta zanotowała dopiero w 3 kolejce, 6 wygranych spotkań, zaledwie 17 straconych goli - nawet mniej niż Gmina Siemiatycze, kilku zawodników gra w rezerwach Cresovii, czy przed rozgrywkami ktoś przypuszczał, że Games II ostatecznie będzie lepszy od Games I?, Sebastianowi Kutyłowskiemu z tej drużyny organizatorzy przyznali nagrodę jako dla gracza, który prezentował najlepsze wyszkolenie techniczne. Irex Pol: piąte miejsce, ale mogło być lepiej, mimo krótkiej ławki rezerwowych bardzo solidna postawa, jako jedna z niewielu drużyn, Irex Pol wygrał z Unipaszem II, liderem bezapelacyjnie był Michał Lesiuk, który zdobył dla swego zespołu jedną trzecią goli. Kaktus: jedna z rewelacji rozgrywek, drużyna debiutowała w ligowych zmaganiach, notując nie najlepszy początek, ale za to końcówka była piorunująca, liderzy zespołu to T. Stępkowski oraz A. Szyszko, w ostatnich 2 kolejkach ekipę wyraźnie wspomógł R. Podoliński, jako jedyny zespół, Kaktus urwał punkty triumfatorowi rozgrywek. Pokaniewo: kolejna rewelacja, tym bardziej, że ekipa dysponowała dosyć krótką ławką rezerwowych, ewenementem jest to, że bramki dla Pokaniewa zdobywało tylko 3 graczy: Dubiec, Grzyb i Cieślik, ten pierwszy, z dorobkiem 14 goli, został królem strzelców, bardzo dobra postawa, szczególnie w meczach z czołówką tabeli. Blech Dach: zapewne oczekiwania były większe, ósme miejsce dały 4 zwycięstwa i 1 remis, aż 6 spotkań Blech Dach przegrał, większość minimalną różnicą bramek, w części rozgrywek drużynę charakteryzowała dosyć krótka ławka rezerwowych, jednak graczom nie można było odmówić ambicji i zaangażowania, ponad połowę goli dla Blech Dach strzelił D. Lazurek. Games: ostateczna lokata to raczej rozczarowanie, tym bardziej że w poprzednim zimowym sezonie ekipa ta wygrała "Puchar Burmistrza", przyczyna - absencje kilku graczy w końcówce rozgrywek, Games prezentował się świetnie pod względem wizualnym, posiadając najładniejsze stroje. Glob Trans: pechowo i minimalnie przegranych kilka spotkań, 4 spotkania wygrane i 7 przegranych, drużyna w części rozgrywek była wspomagana przez J. Andryszka, ponad połowę goli dla Glob Trans strzelili Kożuchowski i A. Niemiński. Boćki: chyba największe rozczarowanie rozgrywek, bo jeszcze przed rokiem ekipa ta, niemal w identycznym składzie, daleko zaszła w "Pucharze Burmistrza" i w letnich rozgrywkach SLA, w czwartoligowych rozgrywkach Boćki zanotowały zaledwie 1 zwycięstwo - 10:2 z Łojkami (nikt nie strzelił w jednym meczu więcej goli), niekwestionowani liderzy drużyny to Arciuszkiewicz i Dworakowski, którzy strzelili razem 18 bramek. Łojki: już po pierwszej kolejce Łojki zyskały miano ekipy "chłopców do bicia", ale z meczu na mecz tego "chłopca" było coraz trudniej bić, ekipa przed każdym meczem z góry stała na straconej pozycji, lecz mimo to nikt nawet nie pomyślał, żeby wycofać się z rozgrywek, wspomagana przez N. Marksa walczyła ambitnie sprawiając trudności najlepszym, 6 na 11 zdobytych goli strzelił D. Chałubowicz. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Siemiatycka Liga Amatorska: Najlepsi: Zima 2006/2007: I - Malmar, II - Unipasz, III - Zalesie. Lato 2007: I - Malmar, II - Unipasz, III - Blech Dach. Zima 2007: I - Gmina Siemiatycze, II - Unipasz II, III - Malmar. Królowie strzelców: Zima 2006/2007: Łukasz Laszuk. Lato 2007: Damian Lazurek. Zima 2007: Paweł Dubiec. Najlepszy zawodnik: Zima 2006/2007: Paweł Kowalczyk. Lato 2007: Mariusz Malewski. Zima 2007: Tomasz Marchel. Najlepszy bramkarz: Zima 2006/2007: Arkadiusz Bajkowski. Lato 2007: Piotr Nogieć. Zima 2007: Konrad Grzybowski. Jak doszło do organizacji rozgrywek? Bogdan Raczyński, komisarz rozgrywek II grupy IV ligi futsalu: - Pomysł o tym, żeby rozgrywki Siemiatyckiej Ligi Amatorskiej zakwalifikować do rangi czwartej ligi futsalu powstał latem, kiedy z "Unipaszem" jeździliśmy do Białegostoku na mecze w trzeciej lidze. Na jednym z zebrań nieśmiało zaproponowałem to prezesowi podlaskiego związku piłkarskiego. Okazało się, że był podobnego zdania i nosił się z zamiarem rozszerzenia rozgrywek futsalowych. Zaakceptował to i już jesienią mogliśmy zacząć. Teraz Siemiatycze są w województwie drugim co do wielkości ośrodkiem futsalowym. Być może nasza liga zostanie rozszerzona, bo są chętni uczestnicy z Łosic, Siedlec i innych miast.
Komentarze