W niedzielę, 29 maja, w domu myśliwskim we wsi Wygoda, seniorzy zorganizowali swoją imprezę z okazji Dnia Matki. I choć pogoda tego dnia nie zapowiadała się najlepiej, to jakby na zamówienie po południu wyjrzało słońce i zrobiło się ciepło. - Czy nam się to nie należy? Zasłużyliśmy swoim życiem na tę odrobinę słońca dziś – komentowali z zadowoleniem poprawę pogody uczestnicy spotkania.
Blisko 30 osób spotkało się przy suto zastawionym stole i żarzącym się ognisku. Przy pieczeniu kiełbasek, śpiewach, tańcach, recytacjach i wspólnym biesiadowaniu czas się nie dłuży. - Spotkaliśmy się tu z okazji Dnia Matki, ale też tak po prostu po to, by razem pobyć. By nie siedzieć w domu, nie zamykać się w swoich czterech ścianach i nie tkwić przed telewizorem. Każdy tu czuje się jak u siebie, każdego przyjmujemy z radością. Staramy się, by nikt nie został sam ze swoimi problemami. Takie spotkania są potrzebne, bo one nas integrują i sprawiają, że jesteśmy dla siebie jak rodzina – powiedziała Alina Rosa, przewodnicząca nurzeckiego oddziału emerytów. Ewa Magdalena Iwaniak, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. emi
Komentarze