W Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, w dniach 6–7 grudnia 163 uczestników, m.in. spod Karpat, Kaszub, Mazowsza i zza granicy – Słowacji, Ukrainy, Litwy oraz Węgier wzięło udział w XXXIV Konkursie Gry na Instrumentach Pasterskich Nie zabrakło również uczestników z okolicy, którzy tradycyjnie najbardziej oblegali kategorię „ligawki”. Konkurs polega na tym, by na każdym instrumencie wygrać oryginalną pastersko - adwentową melodię. Pula nagród wynosiła w tym roku ok. 20 tys. zł.
Paweł Kamiński z Ciechanowca bierze udział w tym konkursie od lat 80.: - Gram na ligawce ponad 30 lat. Raz zagra się dobrze, raz gorzej, dlatego miejsca w konkursie były różne. Gdzieś na początku swoich udziałów wygrałem. Gram dla tradycji. W adwencie rankiem wychodzę przed dom i gram. Echo daleko niesie dźwięk. Co ważne, tradycja ta powinna być podtrzymana. Nawet moja 3-letnia córka próbowała dmuchać w ligawkę, więc myślę, że jeszcze przez wiele lat dźwięk ligawek na naszym terenie będzie czymś normalnym.
Piotr Kamiński, też z Ciechanowca, rodzina pana Pawła, sam robi ligawki: - W tym roku gram na którejś z kolei ligawce, własnoręcznie zrobionej. Obecna jest z modrzewia. Jest dosyć długa. Zapewne to jedna z największych ligawek w Ciechanowu i okolicy. Znalazłem ją, a w zasadzie materiał na nią, w okolicznym lesie. Robiłem ją ze dwa tygodnie, oczywiście w wolnych chwilach. Gałąź na ligawkę musi być taka, jaki ma kształt ten instrument. Nie może mieć sęków. Najpierw wiertłem, np. dziesiątką, wierci się dziurę w cieńszym końcu, taką do 20 cm w głąb. Trzeba też całość okorować. Potem gałąź rozcina się na dwie połówki, najlepiej na pile tarczowej. Kolejna rzecz to struganie, odpowiednim dłutem, pod włos, wewnątrz, by połówki od środka były półokrągłe. Nigdy z włosem, bo wtedy będzie pękać. Potem czyści się papierem ściernym, następnie sklejamy połówki i na dobę skręcamy je sznurkiem, raz przy razie, by dobrze się skleiło. Kleimy, jak klej wyschnie odkręcamy sznurek i robimy obręcze, np. co 20 cm, z wikliny, plecione. I przyklejamy je. No i ligawka musi wyschnąć. Na koniec dajemy lakier bezbarwny. Mokre drzewo nie będzie miało tego efektu, dźwięku. Zresztą dziś nie ma idealnej pogody do grania. Jest za wilgotno. Musi być sucho, lepszy jest mróz.
Najlepsi uczestnicy z naszego terenu:
- kategoria ligawki – dorośli (41 uczestników): I - Andrzej Klejzerowicz (Ciechanowiec, nagroda - 1.500 zł), II - Teodor Niemyjski (Ciechanowiec, 1.000 zł), III - Roman Brochocki (Sokołów Podlaski, 600 zł), wyróżnieni (po 150 zł): Marek Żero (Ciechanowiec), Mateusz Moczulski (Ciechanowiec), Marta Adamowicz (Drohiczyna), Piotr Kamiński (Ciechanowiec), Leon Kamiński (Nur), nagrody rzeczowe: Daria Śmigielska (Ciechanowiec), Arkadiusz Ołtarzewski (Wojtkowice Stare, gm. Ciechanowiec), Szczepan Grabarz (Kosiorki, gm. Ciechanowiec), Józef Kryński (Łempice, gm. Ciechanowiec), Paweł Kamiński (Ciechanowiec), Natalia Kamińska (Ciechanowiec), Krzysztof Skowera (Ciechanowiec)
- kategoria ligawki – dzieci (11 – 16 lat, 14 uczestników): I - Mateusz Szadkowski (Wyrozęby Podawców, gm. Repki, 1.000 zł), II – Łukasz Radziszewski (Bogusze Stare, gm. Grodzisk, 650 zł), wyróżnieni (po 100 zł): Wiktoria Śmigielska (Ciechanowiec), Maciej Moczulski (Ciechanowiec), Katarzyna Adamowicz (Drohiczyn), Damian Adamowicz (Drohiczyna), Ewelina Kamińska (Ciechanowiec), Natalia Kamińska (Ciechanowiec),
- kategoria ligawki - dzieci (do 10 lat, 12 uczestników): I - Rafał Radziszewski (Bogusze Stare, gm. Grodzisk, 350 zł), nagrody rzeczowe: Patrycja Radziszewska (Perlejewo), Wiktoria Łempicka (Łempice, gm. Ciechanowiec), Damian Łempicki (Łempice, gm. Ciechanowiec), Alicja Radziszewska (Perlejewo), Dominika Koc (Koce Basie, gm. Ciechanowiec), Daniel Koc (Koce Basie, gm. Ciechanowiec), Marek Koc (Żery Pilaki, gm. Grodzisk).
Pozostałe kategorie – bazuny, trombity, rogi pasterskie oraz inne instrumenty pasterskie oblegane były przez przyjezdnych, z których większość stanowili Górale, Ukraińcy, Słowacy. W kategorii rogi pasterskie w tym roku mieliśmy wyjątkowo jednego przedstawiciela naszego terenu – Tomasza Sulimę z Bielska Podlaskiego, który zdobył wyróżnienie.
Uczestników oceniała komisja w składzie: Krzysztof Braun (etnograf, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego), Piotr Dorosz (etnomuzykolog, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie), Artur Gaweł (etnograf, Kierownik Białostockiego Muzeum Wsi w Osowiczach), Ewa Anna Gruszczyńska - Ziółkowska (muzykolog, Instytut Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego), Zbigniew Przerembski (muzykolog, kierownik Zakładu Muzykologii Systematycznej w Katedrze Muzykologii Uniwersytetu Wrocławskiego), Antoni Mosiewicz (historyk, kierownik Działu Etnograficznego Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu).
Tegoroczni sponsorzy: Bank Spółdzielczy w Ciechanowcu, Polski Koncern Mięsny „Duda” w Ciechanowcu, Spółdzielnia Spożywczo – Rolnicza „Jedność” w Ciechanowcu, Apteka im. prof. Strażewicza w Ciechanowcu, „Jachimczuk i Stanisławski” – Młyn w Ciechanowcu, Zbigniew Radziszewski z Ciechanowca, Bank Spółdzielczy w Czyżewie, „Trans Rol” z Kruszewa Wypych, „Samasz” z Białegostoku, Zakłady Mięsne „Netter” z Czyżewa, Zakład Mięsny „Jadów”, Marian Leszczyński z Ciechanowca, „Unia” z Białegostoku, „Sławeusz” z Ciechanowca.
Patronat medialny – „Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz”.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze