Reklama

Coraz większa szansa na kładkę na Bugu

Krystalizują się plany połączenia brzegów Bugu - Bużysk w gminie Korczew i Drohiczyna. W planach jest wisząca kładka pieszo rowerowa i tyrolka.

        W lutym 2022 r. Burmistrz Miasta i Gminy Drohiczyn Wojciech Borzym informował nas, że samorząd gminy Korczew do programu Polski Ład ma zamiar złożyć wniosek dotyczący budowy kładki rowerowo - pieszej przez Bug, na wysokości Drohiczyna. Rozmowy o pomyśle połączenia dwóch brzegów rzeki pomiędzy włodarzami dwóch nadbużańskich gmin trwały już od ponad pół roku:

        - Może trochę więcej - mówił nam wtedy. - W naszych wstępnych planach jest kładka pieszo - rowerowa, po naszej stronie zaczynałaby się w okolicy plaży. Nasze (czyli dwóch samorządów) koszty, to 5 procent udziału własnego, który podzielimy między sobą. Szacunkowy koszt kładki to 15 mln zł, czyli na samorząd przypadnie 375 tys. zł. Około, bo - jak powiedziałem - to szacunkowe koszty. Najważniejsze teraz to zdobyć pieniądze, bo sama budowa raczej będzie krótka.

Reklama

        Wójt gminy Korczew Sławomir Wasilczuk chwalił sobie współpracę z Borzymem i mówił, że dlatego zdecydował się na wspólny projekt:

        - Bardzo dobrze współpracuje mi się z burmistrzem Drohiczyna, zrealizowaliśmy już kilka wspólnych inwestycji. A co do samej kładki, to rzeczywiście rozmowy zaczęliśmy już jakiś czas temu. Zresztą, w pierwszej edycji Polskiego Ładu też składaliśmy wniosek na kładkę, wtedy się nie udało.

        14 października 2022 r. radni powiatu siemiatyckiego powołali Związek Powiatowo - Gminny "Nad Bugiem", którego celem jest właśnie budowa kładki dla pieszych i rowerzystów przez Bug. Orientacyjny koszt kładki szacowany już jest na 20 mln zł. Związek ma pozyskać te pieniądze z Polskiego Ładu.

Reklama

        W 2023 r. gmina Korczew, wspólnie ze Związkiem "Nad Bugiem", wystąpiła z wnioskiem o dofinansowanie. Inwestycja, z rządowego programu Polski Ład otrzymała wsparcie w wysokości 11 mln zł. Zgodnie z założeniami programu, ma ono stanowić nie więcej niż 95 procent kosztów przedsięwzięcia.

        Pod koniec stycznia ub.r. wójt Wasilczuk informował, że inwestycja przybiera coraz konkretniejsze kształty. Zakończono opracowanie programu funkcjonalno - użytkowego, wkrótce ogłoszenia przetargu, w formule "zaprojektuj i wybuduj".     

Reklama

        Według zapowiedzi wójta Wasilczuka, kładka będzie bardzo nowoczesną konstrukcją, bez podpory na środku rzeki, a nad samym lustrem wody długość kładki ma wynosić 90 metrów. Przy kładce planowane jest też zamontowanie tyrolki.

        Nowa przeprawa powinna być gotowa w 2025 r. Trzymamy kciuki!

        ak

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama