10 stycznia, ok. godz. 9.00, 55-letni kierujący ciężarówką, w wyniku nadmiernej prędkości na śliskiej drodze, stracił panowanie nad samochodem, po czym tir wpadł w poślizg i ciągnik siodłowy znalazł się w rowie. ,
Uszkodzona została część kabiny, zbiornik powietrza układu pneumatycznego oraz zbiornik paliwa. Wyciekło ok. 300 litrów oleju napędowego. Strażacy zawodowi z Siemiatycz oraz ochotnicy z Dziadkowic zbierali ropę szuflami do beczek. Droga była przejezdna. Kierowcy - mieszkańcowi powiatu gostyńskiego (woj. wielkopolskie) na szczęście nic się nie stało. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym został ukarany 300 zł mandatem. Był trzeźwy.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze